Popularny benchmark AnTuTu, służący przeważnie do porównywania wydajności smartfonów, opublikował inne zestawienie. Mamy listę najszybciej ładujących się smartfonów świata. Który jest najlepszy?
Choć na liście najliczniejsza jest reprezentacja marki Nubia, król może być tylko jeden. To iQOO 10 Pro z 200-watowym ładowaniem. Smartfon ten napełnia baterię w mniej niż 10 minut, deklasując drugiego zawodnika, zresztą tej samej marki. Mowa o iQOO 9 Pro napełniającym baterię w niecały kwadrans. Podobne osiągi oferują modele na kolejnych pozycjach: Black Shark 5 oraz iQOO 7. Powyżej piątego miejsca mamy już nieznacznie dłuższe czasy ładowania: Red Magic 7S Pro (15.28 min), Red Magic 7 Pro Transparent Edition (16.47 min), Realme GT Neo3 (16.56 min), Nubia Z30 Pro (17.41 min) i Red Magic 7 Transparent Edition (18.26 min). Zestawienie zamyka Xiaomi 12S Pro z czasem ładowania zbliżającym się do 20 minut.
Najbardziej zaskakujące jest to, że by załapać się do pierwszej dziesiątki najszybciej ładujących się smartfonów, trzeba dysponować ładowarką o mocy przynajmniej 120 W. Warto też zauważyć, że poza rekordowym iQOO 10 Pro, większość wyników oscyluje w okolicy 15 minut, a różnice liczymy w zaledwie sekundach. Porównanie nie jest jednak idealne - urządzenia różnią się pojemnością akumulatorów. Warto też podkreślić, że ładowano je od stanu naładowania 5% do 100% - zatem czas ładowania "od zera" będzie nieco dłuższy, niż podano.