Indyjski oddział Redmi ogłosił premierę nowego modelu Redmi 10 Power, a także lokalny debiut znanego już z innych rynków Redmi 10A.
Redmi 10 Power
Redmi 10 Power to teoretycznie nowy model, ale nie sposób odeprzeć wrażenia, że wyglądający dziwnie znajomo. Możliwe, że poznamy go jako POCO C40 - ale na razie trzymajmy się nazewnictwa z Indii. Widać też pewne podobieństwo do Redmi 10C... Jak wskazuje nazwa, smartfon stawia na zasilanie. Ma akumulator o pojemności 6000 mAh, ładujący się z mocą 18 W. Bateria ta napędzi procesor Snapdragon 680, wspierany przez 8 GB pamięci operacyjnej LPDDR4x oraz pamięć wewnętrzną UFS 2.2 o pojemności 128 GB. Obie pamięci można powiększyć: pierwszą wirtualnie o 3 GB, drugą - kartą microSD. Redmi 10 Power ma 6,71-calowy wyświetlacz IPS o rozdzielczości HD+, zakryty szkłem Gorilla Glass 3, z wcięciem na 5-megapikselowy aparat do selfie. Z tyłu z kolei znajdziemy 50-megapikselowy aparat główny wspomagany 2-megapikselowcem do efektów tła. Nieopodal aparatu znajdzie się klasyczny czytnik linii papilarnych. Smartfon wyceniono na 15 tys. rupii, co stanowi równowartość 197 USD lub 842 zł.
fot. Redmi India via Twitter
Redmi 10A
Redmi 10A to z kolei dobrze już znana konstrukcja, oparta o procesor MediaTek Helio G25, pamięci LPDDR4x i eMMC 5.1 oraz zasilana z akumulatora o pojemności 5000 mAh z 10-watowym ładowaniem. Smartfon ma 6,53-calowy ekran HD+ IPS oraz dwa aparaty fotograficzne: 13 Mpx z tyłu oraz 5 Mpx z przodu. W Indiach model ten pojawia się w dwóch wersjach pamięciowych, 3+32 Gb za 8,5 tys. rupii oraz 6+64 GB za 9,5 tys rupii. Po przeliczeniu ceny wynoszą: 112 i 125 dolarów albo 477 i 533 zł.
fot. Redmi India via Twitter

