Premiera Motoroli Moto G22 już niebawem, czas zatem poznać wygląd telefonu i jego specyfikację. Czy jest w nich coś ciekawego?
Motorola Moto G22 nie będzie smartfonem z najwyższej półki, ale mimo wszystko może zwrócić na siebie uwagę. Choćby wyglądem, którego u Motoroli dotąd nie widzieliśmy. Producent przemyci charakterystyczny, zbliżony do owalu kształt oprawki aparatu fotograficznego, ale w jej obrębie umieści dość spore, ciemne pole, mieszczące główny obiektyw i diodę LED. Poniżej pojawią się jeszcze dwa obiektywy, zaś tył obudowy smartfonu będzie płaski, z koncentrycznym wzorem biegnącym od ramki aparatu. Nie zabraknie firmowego logo, a kolorów obudowy do wyboru ma być aż cztery. Front będzie już mniej atrakcyjny. Budżetowość konstrukcji zdradzi szeroki "podbródek" pod wyświetlaczem, ale nie zabraknie też atrakcyjnego otworka na aparat do selfie.
fot. 91mobiles
A specyfikacja? Będzie taka, jak wygląd - parę ciekawych elementów, parę marniejszych. Wyświetlacz LCD będzie 6,5-calowy, z odświeżaniem 90 Hz, ale z rozdzielczością HD+. Sercem telefonu zostanie procesor MediaTek Helio G37, wspierany przez co najmniej 4 GB pamięci operacyjnej oraz przynajmniej 64 GB pamięci flash, którą będzie można powiększać kartą microSD. Nie zabraknie minijacka i bocznego czytnika linii papilarnych, a zasilanie zapewni akumulator o pojemności 5000 mAh. Selfie zapewni 16-megapikselowy aparat z przysłoną f/2.0, zaś z tyłu zobaczymy 50-megapikselowy aparat główny, z przysłoną f/1.8. Uzupełni go aparat szerokokątny 8 mpx f/2.2 oraz dwa 2-megowe aparaty z przysłonami f/2.4 do makro i rozmywania tła.
