Na Filipinach debiutuje Oppo A16k. To budżetowy smartfon, ale o całkiem niebrzydkiej formie.
Oppo A16k niekoniecznie zachwyci specyfikacją. W tym segmencie cenowym to normalne - telefon ma działać w miarę sprawnie i nie kosztować zbyt wiele - a reszta jest mniej istotna. Zacznijmy zatem od ceny: wynosi ona 6999 filipińskich peso, czyli 140 dolarów albo 553 zł.
Za taką kwotę Filipińczyk może kupić smartfon w zgrabnej, choć plastikowej obudowie o grubości tylko 7,85 mm. W środku nabywca znajdzie procesor MediaTek Helio G35 oraz pamięci 3+32 GB i akumulator o pojemności 4230 mAh. Interfejs ColorOS 11.1 Lite na bazie Androida 11 pojawi się na ekranie o przekatnej 6,52 cala, rozdzielczości HD+ i jasności 480 nitów, z typową częstotliwością odświeżania - 60 Hz. W kropelkowym notchu ekranu skrywa się 5-megapikselowy aparat do selfie, zaś w tylnej ramce, sugerującej obecność dwóch aparatów tylnych, skrywa się tylko jeden, 13-megapikselowy. Jak zatem widzicie, telefon raczej nie zaimponuje - ale za to całkiem znośnie wygląda. Z daleka - może nawet udawać średnika...
fot. Lazada
