Wytrzymały tablet ASUS

Opublikowane:
Odsłuchaj artykuł

We wtorkowy ranek zaskoczyły mnie doniesienia o nowym, niezapowiadanym wcześniej tablecie ASUS-a. Zagadkę braku zapowiedzi wyjaśniam na końcu tekstu, bowiem najpierw przytoczę garść informacji o samym urządzeniu.

Nowy tablet nazywa się ASUS Tough. Nazwa zdradza jego najistotniejszy atut - to urządzenie o podwyższonej wytrzymałości. Konkretyzując, tablet spełnia normę IP54, jest zatem dość dobrze zabezpieczony przed wniknięciem wody czy pyłu do wnętrza obudowy. Nie jest to ochrona całkowita (odnosząc do norm), ale urządzenie wytrzyma przypadkowe zamoczenie czy opłukanie wodą, a także może pracować w silnym zapyleniu, np. w stolarni czy kamieniołomie. I to właśnie pracownicy tego rodzaju zakładów są grupą potencjalnych nabywców ASUS-a Tough. Są nimi również turyści, miłośnicy sportów outdoorowych, a także wszyscy, którzy są na bakier z dbałością o sprzęt. Obudowa tabletu ma wzmocnienia na rogach i spodzie, zatem powinna znosić dzielnie także upadki z niewielkiej wysokości. Nie wiem nic na temat zabezpieczenia ekranu, ale patrząc na resztę obudowy, oczekiwałbym co najmniej Gorilla Glass lub jego odpowiednika. Co ważne, pomimo wzmocnienia korpusu, udało się zachować sensowne wymiary urządzenia: 215x132x22,2 mm, przy wadze 620 g.

Obserwuj nas w Google News Obserwuj

ASUS Tough ASUS Tough ASUS Tough
ASUS Tough
fot. Liliputing.com
A co skrywa w środku mocarna obudowa? Dwurdzeniowy procesor Tegra 2 o taktowaniu 1 GHz i 16 GB pamięci wewnętrznej, którą można powiększyć kartami microSD. Nad pracą urządzenia czuwa system Android Honeycomb 3.2. Na pokładzie jest także 5-megapikselowa kamera i gniazdo miniUSB, zaś 7-calowy ekran z pojemnościowym panelem dotykowym dysponuje rozdzielczością 1280x800 pikseli. Tablet oferuje ponadto sporo możliwości łącznościowych. Ma moduł GPS i Bluetooth, a także Wi-Fi b/g/n i WiMAX. Wszystko zasila bateria o pojemności 7400 mAh, która ma zapewnić ok. 10 godzin pracy.

Pora na wyjaśnienie, czemu urządzenie nie było u nas zapowiadane... To proste - trafi tylko i wyłącznie na rynek japoński! Trochę szkoda, że - przynajmniej na razie - nie zawita do Europy. Może nie byłoby rynkowym przebojem, ale na pewno jest grupa nabywców zainteresowanych nie tylko osiągami elektroniki, ale możliwością użytkowania gadżetu w mniej sprzyjających warunkach...

Na postawie informacji serwisu Uebergizmo

O autorze
adam-lukowski.jpg
Adam Łukowski

Od 25 lat w branży nowoczesnych technologii. Pamięta pierwsze komórki i początki mobilnego internetu, ma za sobą również pracę w poczytnych czasopismach. Od początku istnienia mGSM.pl dostarcza aktualności i recenzuje urządzenia, korzystając z wiedzy i nabytego przez lata doświadczenia.

Artykułów: 17288

Ten artykuł nie ma jeszcze opinii. Bądź pierwszy i zapoczątkuj dyskusję!
Dodaj swoją opinię!

R E K L A M A

 Niestety, ale nie ma jeszcze żadnych opinii.

 Dodaj swoją opinię!

Aktualności

Wszystkie aktualności

Recenzje

Wszystkie recenzje


mGSM.pl na YouTube

mgsm-premium-icon-small KONTO PREMIUM od 4,92
zł/mies