W Polsce wreszcie dostępny jest Starlink - dostęp do internetu opierający się na satelitach wysyłanych w przestrzeń kosmiczną przez firmę Elona Muska. Możemy już zamawiać Internet od SpaceX - początkowo prędkość transmisji danych będzie się wahać od 50 Mb/s do 150 Mb/s, ale wartości te wzrosną wraz z rozwojem usługi.
Przytrafić mogą się także krótkie okresy bez dostępu do usługi. Producent przekonuje, że wraz z wystrzeliwaniem na orbitę kolejnych satelitów i budową kolejnych naziemnych stacji, poprawi się oprogramowanie, prędkość sygnału, opóźnienie oraz niezawodność. Niewątpliwie internetowy dostęp jest idealnym sposobem, by dostarczyć szybki szerokopasmowy internet do miejsc, w których dotychczas nie było to możliwe.
Jednak, jak podaje BusinessInsider, trzeba jednak przygotować się na spore wydatki.
Zestaw Starlink składa się z anteny, routera, zasilacza, kabli i statywu umożliwiającego montaż. Za to, według formularza na stronie Starlink trzeba zapłacić ponad 2,2 tys. zł, plus opłata za wysyłkę i obsługę we wysokości niemal 300 złotych. Czyli na początek trzeba wydać ponad 2,5 tysiąca, a następnie, za samo korzystanie z internetu, aż 449 zł miesięcznie. Doliczcie do tego depozyt w wysokości miesięcznej opłaty, czyli 449 złotych.

Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!