Apple idzie na wojnę z przeciekowcami, ujawniającymi szczegóły przedpremierowych urządzeń i "wynoszącymi" tajemnice z fabryk. Jakie środki podjęto?
Apple ze wszystkich sił - podobnie, jak wielu innych producentów - próbuje powstrzymać falę wycieków informacji. W niektórych przypadkach pochodzą one z biur projektowych, ale w większości - z taśm produkcyjnych. Oczywistym jest, że produkcja nowych urządzeń rusza na kilka tygodni przed ich oficjalną prezentacją, a niektóre podzespoły są produkowane jeszcze wcześniej - kilka miesięcy przed premierą. Ilość i intensywność przecieków zdaje się wskazywać, iż faktycznie ich źródłem są chińskie fabryki. Z tego też powodu Apple forsuje pomysł, by pracownicy mający jakikolwiek kontakt z przedpremierowymi urządzeniami, nosili na ciele kamery rejestrujące każdą czynność takiej osoby.
Mowa o kamerach podobny do noszonych przez policjantów, by rejestrować przebieg służby. W tym wypadku mowa ponoć o kamerze Axon Body 2 - ale oczywiście nie ma pewności. Nie wiemy również na pewno, czy chińscy pracownicy zostali już zmuszeni do noszenia kamer, czy to na razie tylko luźna propozycja. W każdym razie nie wierzę, by taki krok powstrzymał przedpremierowe przecieki. Warto pamiętać, że w wielu przypadkach są one inspirowane przez samych producentów...
Na podstawie informacji FrontPageTech