Założyciel McAfee Antivirus, John McAfee, powiesił się w swojej celi w więzieniu w Barcelonie. Stało się to kilka godzin po tym, jak hiszpański sąd zgodził się na ekstradycję do Stanów Zjednoczonych w celu postawienia mu zarzutów o uchylanie się od płacenia podatków.
Przedsiębiorca po raz pierwszy zyskał rozgłos w latach 80., kiedy założył firmę McAfee i wydał pierwsze komercyjne oprogramowanie antywirusowe McAfee VirusScan. Pomógł w stworzeniu wartego wiele miliardów dolarów przemysłu oprogramowania zabezpieczającego komputery. A ponadto był postacią mocno kontrowersyjną, o barwnym życiorysie, w którym skandal gonił skandal.
McAfee został znaleziony martwy dziś po południu w swojej celi w więzieniu Brians 2 w Sant Esteve de Sesrovires (Barcelona). Oficjalne śledztwo jest w toku, ale póki co wszystko wskazuje na samobójstwo. McAfee czekał na ekstradycję do Stanów Zjednoczonych po tym, jak został aresztowany przez policję na lotnisku El Prat 3 października 2020 r., kiedy miał wejść na pokład samolotu lecącego do Turcji. Aresztowanie nastąpiło na wniosek USA.
McAfee oskarżono o unikanie płacenia milionów dolarów podatku od zysków, które rzekomo osiągnął z działalności takiej jak handel kryptowalutami. Zarzucano mu także ukrywanie majątku, w tym jachtu i nieruchomości, także pod cudzymi nazwiskami. Hiszpański sędzia nakazał wówczas jego uwięzienie. Po miesiącach niepewności jego ekstradycja do Stanów Zjednoczonych została dziś potwierdzona.
Źródło: BBC