Hakerski atak na użytkowników telefonów komórkowych w Polsce trwa już ponad miesiąc. Fałszywe SMS-y wysyłane rzekomo przez Polską Grupę Energetyczną mogą być kosztowne.
Nie klikaj w podejrzany link!
Od 4-5 maja docierają do nas sygnały o nowej próbie wyłudzenia danych. Tym razem hakerzy postanowili podszyć się pod Polską Grupę Energetyczną, która dostarcza prąd tysiącom gospodarstw domowych. SMS ma treść: "Na dzień 6.05 zaplanowano odłączenie energii elektrycznej! Prosimy o uregulowanie należności 3.46 zł.". Po tym komunikacie widzimy link, który (teoretycznie) powinniśmy kliknąć, by zapłacić. Nie róbmy tego! Kliknięcie w link powoduje pobranie szkodliwego oprogramowania na nasz smartfon! Oprogramowanie takie może posłużyć do kradzieży danych i dać złodziejom dostęp do naszego konta bankowego.
PGE nie odłączy prądu za zaległość 3,46 zł!
Gdy otrzymacie taki SMS, najlepiej od razu go skasować. PGE z całą pewnością nie straszy nikogo odłączeniem prądu za niespełna 4-złotową zaległość. Sam link - już po pierwszym spojrzeniu wygląda podejrzanie - ale to właśnie niska kwota rzekomej zaległości i groźba mają skłonić nas do odruchowego kliknięcia bez zastanowienia - "żeby mieć to z głowy". SMS-y przychodzą nawet kilka razy w ciągu doby, z różnych numerów, wyglądających na prawdziwe. Lepiej nie oddzwaniać...
Jakie są właściwe formy kontaktu z PGE?
Prawidłowy adres witryny PGE ma postać "https://ebok.gkpge.pl/". W inne - lepiej nie klikać. Zdecydowanie bezpieczniej jest poczekać na fakturę od dostawcy energii lub po prostu skontaktować się z firmową infolinią: +48422222222. Warto również ostrzec rodzinę i znajomych (szczególnie seniorów!) o próbie wyłudzenia danych "na PGE".
Skąd mają mój numer?
Trudno powiedzieć, skąd hakerzy zdobyli nasze numery telefonów. Wątpliwe (choć możliwe) jest ich losowe generowanie. Mam jednak podejrzenie, że numery pobierane są z popularnych platform handlowych. Tak było w moim przypadku, gdy SMS-y zaczęły nadchodzić na numer używany wyłącznie w serwisach aukcyjnych. Na pozostałe numery, jakich używamy - nic nie przyszło. Dlatego zastanówcie się, czy warto podawać osobisty numer w serwisie ogłoszeniowym. Może lepiej kupić starter z długim terminem ważności...?
R E K L A M AAKTUALIZACJA: ATAK TRWA!
Niestety, pomimo szeroko zakrojonych akcji informacyjnych, oszuści wciąż próbują atakować polskich użytkowników telefonów komórkowych i bankowości internetowej. Sposób pozostaje niezmieniony! Wciąż nadchodzą SMS-y z informacjami o rzekomych zaległościach w PGE, o konieczności dopłaty do paczki czy zatwierdzenia nowego hasła. Dlatego postanowiliśmy przypomnieć wam tekst z początku maja ubiegłego roku. Choć minęło kilkanaście miesięcy, temat wciąż - niestety - jest aktualny.
Materiał własny
Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!