Firma CounterPoint Research przedstawiła raport opisujący I kwartał tego roku na europejskim rynku smartfonów. Kto zyskał, kto stracił?
Według raportu CounterPoint Research, pomimo pandemii, sprzedaż smartfonów w Europie wzrosła o 6%, w porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku. Samsung pozostaje niezagrożonym liderem, choć notuje raczej skromny na tle konkurentów wzrost. Z kolei najbardziej imponującym wzrostem może poszczycić się Realme, które ambitnie wskoczyło na siódmą pozycję wśród największych dostawców smartfonów dla Europy. Równie śmiało poczynają sobie OnePlus i Oppo, ale na razie nie grożą Xiaomi, zajmującemu stabilne, trzecie miejsce.
Apple - równie stabilnie pozostaje na drugiej pozycji, choć Xiaomi nieznacznie zmniejszyło dystans do środkowego miejsca podium. Najgorzej - choć nie ze swojej winy - radzą sobie Honor i Huawei. Firmy, których smartfony z braku dostępu do Google nie są w stanie konkurować na równi z pozostałymi, notują duże spadki udziałów. Wciąż są jednak w czołowej ósemce. Pewien wpływ na notowania tych chińskich firm może mieć jednak fakt, iż obecnie ich wyniki są rozdzielane - a wcześniej liczono je łącznie. A pozostali? Cóż, wszyscy pozostali producenci oceniani łącznie raczej nie mają powodów do optymizmu. Sprzedaż modeli produkowanych przez firmy spoza czołowej ósemki spadłą - i obecnie obejmuje marne 10% rynku.
Na podstawie informacji Counterpoint Research