Huawei zaprezentował dziś oficjalnie model Huawei Mate 40E, czyli kolejny wariant swego flagowca. Urządzenie raczej nie przekroczy granicy Chin...
Huawei Mate 40E to model dedykowany na macierzysty rynek firmy, raczej pozbawiony (z braku dostępu do usług Google) szans na szerszą dystrybucję. Smartfon bazuje na procesorze Kirin 990E i dysponuje 6,5-calowym, OLED-owym wyświetlaczem o rozdzielczości Full HD+, częstotliwości odświeżania obrazu 90 Hz i panelu dotykowego 240 Hz. Ekran ma zagięte brzegi i otworek na 13-megapikselowy aparat do selfie, zaś pod taflą wyświetlacza ukryto czytnik linii papilarnych.
Tylny aparat fotograficzny, wkomponowany w charakterystyczną, okrągłą oprawkę, ma główną matrycę 64 Mpx, 8-megapikselowy moduł z teleobiektywem o zbliżeniu 3x oraz 16-megapikselowy moduł szerokokątny, oferujący również tryb makro. Czwarty element, udający obiektyw - to laserowy czujnik AF. Smartfon ma akumulator o pojemności 4200 mAh z szybkim ładowaniem 40 W oraz ładowaniem zwrotnym. Wyposażenie dopełniają głośniki stereo, NFC czy uszczelnienia obudowy w klasie IP53. Smartfon jest oferowany w dwóch wariantach pamięci: 8+128 oraz 8+256 GB, stąd też i dwie ceny - 4599 i 5099 juanów. Po przeliczeniu, dałoby to 710-785 USD lub 2750-3050 zł, oczywiście bez podatków.
Na podstawie informacji Huawei
Opinia neutralna
Błąd dotyczący ilości aparatów to wina naszego edytora - zła pozycja jednego z aparatów, który powinien być oznaczony jako przedni. Kwestia matrycy głównego tylnego aparatu to z kolei kwestia inercji w korekcie danych po premierze. Smartfon był certyfikowany z aparatem 50 Mpx - i tak zostało to podane w specyfikacji. Producent jednak w czasie pomiędzy certyfikacją a premierą rynkową zdecydował o zmianie. Na rynku dostępny będzie smartfon z głównym aparatem 64 Mpx. Skorygowałem dane. Bardzo dziękuję za zwrócenie uwagi na oba problemy i pozdrawiam. (jf)