W ostatnich tygodniach o nadchodzącej serii Huawei P50 było raczej cicho, ale w końcu pojawiły się nowe informacje o aparacie. Zostały one ujawnione przez zawsze dobrze poinformowanego blogera za pośrednictwem Weibo.
Dowiedzieliśmy się, że Huawei będzie kontynuować współpracę z firmą Leica, aby jeszcze bardziej poprawić jakość obrazu w porównaniu do poprzedników. Seria P50 ma zostać wyposażona w system superobrazowania nowej generacji, dzięki któremu w szczególności reprodukcja kolorów ma ulec znacznej poprawie. Według plotek z ostatnich kilku tygodni P50 Pro+ może umożliwiać nawet 20-krotny zoom optyczny. Co więcej, Huawei zamierza zmienić konstrukcję aparatu, ale nie wiemy, jak to miałoby wyglądać.
A co wiemy o samych smartfonach z linii P50? Modele Pro i Pro+ powinny być wyposażone w wyświetlacze o przekątnej 6,6-6,7 cala i obsługiwać częstotliwość odświeżania 120 Hz. Ma je napędzać Kirin 9000, wyprodukowany w procesie technologicznym 5 nm. Urządzenia mają pracować pod kontrolą systemu Android 11 z nakładką EMUI 11. Za dostarczanie energii odpowiadać ma bateria o pojemności od 4200 do 4300 mAh. Ładowanie przewodowe powinno być możliwe z mocą do 66 W, a ładowanie bezprzewodowe z mocą do 50 W. Seria P50 Pro ma, pod względem wymiarów, zachować relatywnie kompaktową formę - wymiary będą podobne jak w P30 Pro.
Chiński producent zaprezentuje serię Huawei P50 prawdopodobnie dopiero w kwietniu. Do Europy ma trafić P50 i P50 Pro, a Pro+ będzie dostępny tylko w Chinach.
Źródło: Gizchina

