Huawei złożył wnioski patentowe dotyczące wyglądu wieloaparatowego modułu fotograficznego w smartfonach. Nie ma okrągłej, kwadratowej, podłużnej lub prostokątnej wysepki. Chińczycy trochę tym razem poszaleli.
W sześciokącie, a może na kształt krzyża? Huawei ma oryginalne koncepcje dotyczące tego, jak rozmieścić aparaty na tylnym panelu. W końcu trendy tak szybko się zmieniają, ze lepiej zaklepywać nawet najbardziej oryginalne pomysły - choć oczywiście nie ma żadnej gwarancji, że kiedykolwiek znajdą one zastosowanie w produkcie przeznaczonym do sprzedaży.
Huawei nie ma łatwo - przez Amerykanów i ich sankcje, przez które producenci korzystający z amerykańskich sprzętów i technologii nie mogą współpracować z chińskim gigantem. Ale nie oznacza to zastoju dla firmy - zwłaszcza dla jego działu badań i rozwoju. Chiński producent niedawno zgłosił patent do CNIPA, który zgłasza do ochrony dość nowatorską konstrukcję smartfonów. Patent zawiera 24 szkice projektowe. Front wygląda nowocześnie, niemal bezramkowym ekranem i zaokrąglonymi rogami, ale bez frontowego aparatu (czyżby zaplanowany został pod wyświetlaczem) Ale tył zdecydowanie się wyróżnia. Jeden z projektów przewiduje cztery aparaty na kształt krzyża - z centralnie umieszczoną diodą doświetlającą. Dolny aparat jest kwadratowy, co sugeruje obecność peryskopowego aparatu z zoomem.
Drugi projekt umieszcza na tylnym panelu sześć pól, które składają się na sześciokąt. W pięciu z nich umieszczono aparaty - cztery tej samej wielkości, piąty zauważalnie mniejszy, swoje pole ma też okrągła dioda. Niestety patent nie ujawnił więcej informacji o konfiguracji aparatu tego telefonu.
.Źródło: Let's Go Digital

