Wraz z nowymi modelami Galaxy Note20 i tabletami Galaxy Tab S7, Samsung zaprezentował dziś kolejną odsłonę swego najdroższego smartfonu. Mowa o składanym Samsung Galaxy Z Fold 2.
Samsung Galaxy Z Fold 2 to właściwie rozwojowa wersja modelu z ubiegłego roku. Dokonano licznych usprawnień, ale przede wszystkim poprawiono wygląd urządzenia. Nowy model ma zmodernizowane zawiasy, a obudowa występuje w gamie kolorystycznej spójnej z resztą sierpniowych nowości Samsunga.
fot. Samsung
Zdecydowanie poprawiono parametry wewnętrznego, składanego wyświetlacza. 7,6-calowa matryca o rozdzielczości 2213x1689 px odświeża obraz z częstotliwością 120 Hz i ma powłokę z materiału Ultra Thin Glass. Dzięki temu wyświetlacz powinien być odporniejszy na uszkodzenie, niż w przypadku pierwszego Folda. Z narożnika ekranu zniknął duży, szpecący go notch, ustępując miejsca otworkowi na aparat do selfie. Aparat ten ma 10 megapikseli, ale nie jest jedynym, jaki znajdziemy w Galaxy Z Fold2. Kolejne mamy po zewnętrznej stronie obudowy. Główny aparat fotograficzny ma matrycę 12 Mpx z OIS oraz dodatkowe moduły tele i szerokokątny, z matrycami 64 i 12 Mpx. Drugi z aparatów do selfie, przy zewnętrznym, pomocniczym wyświetlaczu, również ma 10 megapikseli, jak wewnętrzny.
fot. Samsung
Dodatkowy, zewnętrzny ekran, którego wygląd mocno krytykowano w poprzedniej generacji Folda, w tym wydaniu urósł do rozmiaru 6,2 cala, stając się zdecydowanie praktyczniejszym i estetyczniejszym. Samsung Galaxy Z Fold2 5G otrzymał dwuczęściowy akumulator o pojemności 4500 mAh z szybkim ładowaniem 25 W i ładowaniem bezprzewodowym. Sercem nowego Folda jest procesor Snapdragon 865+, wspomagany przez 12 GB pamięci RAM LPDDR5 i 256 GB pamięci flash UFS 3.1.
fot. Samsung via YouTube
Zmodyfikowano również zawias, który daje teraz możliwość ustawiania w różnych pozycjach. Dzięki temu pojawią się opcje dzielenia ekranu znane z modelu Z Flip - tyle, że w innym formacie. Jedno się nie zmieniło - Fold wciąż jest drogi. Telefon - poza kolorami czarnym i brązowym - pojawi się także w ekskluzywnej, modowej wersji Thom Browne. Jeszcze droższej... Niestety, dokładne ceny poznamy później - na razie mamy jedynie zapowiedź premiery rynkowej z początkiem września.
fot. Samsung via YouTube
Materiał własny





