Google Pixel 4a zadebiutuje samotnie... A mógł mieć większego brata. Google Pixel 4a XL nie trafił do produkcji - ale możemy zerknąć, jak mógł wyglądać.
Nie wiemy, dlaczego Google nie zdecydowało się na wprowadzenie dwóch wersji budżetowego Pixela. Może chodziło o koszty? Model XL byłby nie tylko większy, ale i lepiej wyposażony... Może po drodze wystąpiły jakieś problemy z ciągłością produkcji, spowodowane epidemią Covid19...? W każdym razie, Google Pixel 4a, który miał zadebiutować w maju, pojawi się dopiero w połowie czerwca - i samotnie.
fot. Pigtou
Nieoficjalne rendery wskazują, że Google Pixel 4a XL byłby większy od bazowego modelu i miałby wymiary 154,3 x 73,9 x 8,2 mm - wobec 144,18 x 69,46 x 8,2 mm przewidywanych dla podstawowej wersji Pixela 4a. W większym modelu mielibyśmy także podwójny aparat fotograficzny - w miejsce pojedynczego, straszącego na pustawej ramce w Pixelu 4a.
fot. Pigtou
Cała reszta - byłaby bardzo podobna, włączając obudowę z poliwęglanu i przedziurkowany wyświetlacz. Możliwe, że XL miałby też np. więcej pamięci - ale należy podejrzewać, że reszta wnętrza pozostałaby nietknięta. Niestety - nie przekonamy się, jak mogłoby być w rzeczywistości, bowiem projekt XL skasowano.
fot. 9to5google
Na podstawie informacji Pigtou i 9to5google