Smartfony z rodziny Samsung Galaxy S20 to niewątpliwie topowe modele. Ale okazuje się, że producent mocno różnicuje ich specyfikację na poszczególnych rynkach. Zastosowanie innych procesorów i sensorów fotograficznych przekłada się na wydajność i czas pracy oraz na jakość zdjęć. Przez to Europejscy konsumenci, mimo że płacą tyle samo co Amerykanie, otrzymują zauważalnie słabsze urządzenia.
Otóż w chińskich i amerykańskich modelach znajduje się Snapdragon 865 firmy Qualcomm, natomiast w modelach na rynki europejskie montowany jest własny układ Exynos 990. I nie było by się o co denerwować, gdyby nie fakt, że płacimy tyle samo za za smartfony z układami Exynos, które działają wolniej, wpływają na krótszą żywotność baterii, przegrzewają się i cierpią na throttling obniżający taktowanie układu i wpływający na spadek wydajności.
Różnice między obydwoma układami są znaczące - wydajność jest niższa (według benchmarków), smartfon nagrzewa się do ponad 60 stopni (podczas gdy wersja ze Snapdragonem do ok. 39 stopni), a czasy pracy SoT (screen-on-time) modeli z układem Qualcomma wynoszą 6-8 godzin, podczas gdy w modelach z układem Exynos - około 4 godzin.
Warto dodać, że nie są to jedyne różnice między smartfonami na różnych rynkach - w europejskich modelach Samsung wykorzystuje własne sensory w aparatach, a w Stanach sprzedaje flagowce z sensorami firmowanymi przez Sony.
Europejscy konsumenci traktowani są zauważalnie gorzej od tych amerykańskich - o tym, jak bardzo zdenerwowało to użytkowników, może świadczyć petycja, która podpisało ponad 21 tysięcy osób. Oczywiście jej podpisanie nic nie zmieni - ale jeśli Samsung w ogóle nie zareaguje, to przyszli nabywcy mogą mniej życzliwie patrzeć w stronę przyszłych flagowców Samsunga.
A oto oficjalne oświadczenie firmy Samsung:
Galaxy S20 to smartfon stworzony, by zmienić sposób, w jaki doświadczamy otaczającego nas świata. Urządzenie, w zależności od regionu, jest dostępne z procesorem Exynos 990 lub Snapdragon 865. By zapewnić spójną i optymalną wydajność smartfonu podczas całego okresu użytkowania, oba czipy przechodzą takie same rygorystyczne testy. Badania są prowadzone w warunkach, w jakich smartfon jest wykorzystywany w codziennym życiu przez użytkowników.
Źródło: Notebookcheck, Beebom, Change.org
Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!