Koronawirus 2019-nCoV, czyli wirus "grypy z Wuhan" trochę namieszał w telekomunikacyjnym świecie. Za jego sprawą opóźniają się dostawy, zamykane są sklepy i odwoływane imprezy - a premiery produktowe przenoszą się do internetu.
Od wielu dni przez wszystkie media przetaczają się doniesienia o epidemii w chińskim mieście Wuhan. Koronowirus zdołał też wpłynąć - na wiele sposobów - na sektor smartfonów, który mocno opiera się na chińskiej gospodarce.
Problemy z dostawami ma chociażby Asus, którego ROG Phone 2 został wyprzedany w Indiach. A dystrybucja z Chin została wstrzymana z powodu epidemii i Asus w tym momencie nie podaje daty kolejnych dostaw - sytuacja zmieni się pewnie dopiero, gdy koronowirus zostanie opanowany. Asus nie jest jedyną marką dotkniętą ograniczeniami wprowadzonymi z powodu chińskiej epidemii. Firma Apple zamknęła wszystkie biura, sklepy i centra kontaktowe w Chinach do 9 lutego. Tesla tymczasowo zamknęła fabrykę w Szanghaju. A Samsung może mieć problem z dostępnością części do Galaxy S20 - a przecież niedługo ma być premiera nowych flagowców koreańskiego producenta. Zamknął też swój 800-metrowy firmowy sklep w Szanghaju - tymczasowo, do 9 lutego. Xiaomi pozamykał sklepy stacjonarne, kontynuując sprzedaż online.
Według badaczy z firmy Strategy Analytics globalna sprzedaż smartfonów może być o 2 procent niższa niż oczekiwano - właśnie z powodu wybuchu epidemii koronawirusa w Chinach. Ming-Chi Kuo, analityk zTF International Securities, spodziewa się, że dostawy iPhone'ów będą niższe w pierwszym kwartale roku - mają wynieść od 36 do 40 milionów egzemplarzy - o 10% mniej niż wcześniej szacował.
Wiele chińskich marek rozważa możliwość przeprowadzenia internetowych wydarzeń związanych z premierami nowych smartfonów. Na taki krok zamierza podobno zdecydować się Xiaomi - tutaj czekamy na premierę modelu Xiaomi Mi 10, a także BlackShark, którego CEO poprzez media społecznościowe zapowiedział konferencję online dotyczącą modelu Black Shark 3. Na podobny krok ma się zdecydować też Honor, który swój najnowszy smartfon również planuje pokazać online.
Źródło: Beebom, Gadgets360, Gizmochina


