
Niemiecki oddział Samsunga dorzucił właśnie do swojego katalogu model E2330, który być może przebojem nie będzie, ale świadczy o tym, że producent nie pokazał pełnej oferty w Barcelonie. Może ściśle komunikacyjnego low-endu już nie warto pokazywać?
- A przecież nie każdy potrzebuje w kieszeni dotykowego monstrum rejestrującego i zapisującego wideo w HD, komunikującego się z pralką i kasą fiskalną, czy udostępniającą funkcję routera WiFi.
Ci którzy nie potrzebują, a do tego lubią slidery, Koreańczycy przygotowali właśnie maleńkiego GT-E2330, który poza funkcją telefonu i urządzenia SMS-owo MMS-owego posłuży także jako odtwarzacz MP3, zegarek, stoper i kalendarz. Od biedy może przesłać dane za pomocą GPRS, udostępnić niezbyt zaawansowane produkcje Java, a nawet zrobić zdjęcie aparatem z matrycą VGA, o wideo w rozdzielczości 128x96 pikseli nie wspominając.
Bateria Samsunga E2330 ma pojemność 800 mAh i według dostępnej specyfikacji producenta ma iście kosmiczne osiągi. Po jednym naładowaniu Samsung deklaruje ponad 12,5 godz. rozmów albo 500 godz. w trybie czuwania. To zapewne nadal przesada, ale ten mały slider z wyświetlaczem 128x160 pikseli ma szansę zbliżyć się do tego wyniku.
Lokalnej wymiany danych (czytaj: przerzucenia MP3 na telefon i ewentualnie zdjęć z telefonu) można dokonać za pomocą USB i Bluetooth. Brak oficjalnej informacji prasowej - jak to bywa w przypadku mniej zaawansowanych urządzeń - nie pozwala nam na podanie informacji kiedy, gdzie i za ile będzie sprzedawany Samsung E2330.
Na postawie informacji Samsung

