Po chwilowej ciszy na temat problemów Huawei znów się zaczyna... Serwis South China Morning Post doniósł, że Huawei wstrzymał produkcję niektórych smartfonów. Co w sumie zbytnio nie dziwi. Ale szybko pojawiło się sprostowanie ze strony Huawei.
Wiele się dzieje u chińskiego producenta - i nie są to pozytywne rzeczy. Huawei zamiast prezentować nowe smartfony i budować sieci 5G musi radzić sobie z konsekwencjami handlowej wojny z USA. Bo w to, że wpisanie Huawei na czarną listę handlową i odcięcie producenta od współpracy z amerykańskimi firmami nie nadszarpnie pozycji chińskiego giganta, chyba nikt nie wierzył. Ostatnie doniesienia z Chin wskazują, że w fabrykach zmniejszono zapotrzebowanie na niektóre modele, co oczywiście zostało zinterpretowane jako zapowiedź poważnych problemów producenta. Tymczasem szybko pojawiło się oficjalne sprostowanie:
W ostatnim czasie w mediach pojawiła się nieprawdziwa informacja, że w związku z decyzją amerykańskiego Departamentu Handlu o nałożeniu restrykcji na Huawei, firma ograniczyła produkcję smartfonów. Huawei zaprzecza tym informacjom. Nasza globalna produkcja utrzymana jest na normalnym poziomie, bez istotnych zmian.
Ale chyba plan, by Huawei do końca 2020 roku został największym producentem smartfonów, nie ma szans na powodzenie.