
Rosjanie znów są pierwsi. Pod szczegółowym testem telefonu Sony Ericsson MT15i Vivaz 2 (Halon) na Mobile Review podpisał się Martin Elm. W tej chwili Sony Ericssonowi nie pozostało już wiele do zaprezentowania.
Nie potrafię zrozumieć ustalanych przez niektórych producentów restrykcyjnych warunków pozyskania dostępu do materiałów prasowych i porządnych technicznych specyfikacji, przy jednoczesnym niedbalstwie względem prototypów przedpremierowych telefonów. - Ale zdziwienie na bok. W końcu wczesne wycieki danych są tym, czym żyje światek telefonicznych maniaków.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
| Sony Ericsson MT15i Vivaz 2 (Halon) fot. Mobile Review |
|||
Wyświetlacz telefonu zdaje się żywcem wyjęty z modelu Xperia Arc, choć jest nieco mniejszy, co widać przy porównaniu z Samsung Galaxy S - na zdjęciach. Oparty na Mobile BRAVIA Engine ekran ma rozdzielczość 480x854 pikseli. Teoretycznie BRAVIA Engine dla urządzeń przenośnych powinien podbijać kolory i wyostrzać obraz podczas oglądania grafiki czy wideo, jednak na zdjęciach, w porównaniu do Super AMOLED-a w Galaxy S, wygląda raczej blado. Możemy się tylko pocieszać, że na razie mamy do czynienia z prototypem. Interfejs użytkownika to Timescape UI z multitouch-em. Wyświetlacz pozostaje czytelny nawet w słońcu.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
| Wyświetlacz Galaxy S i MT15i fot. Mobile Review |
|||
MT15i może przypominać wyglądem Vivaz, ale warto odnotować kilka różnic. Jest nieco większy, cieńszy i cięższy, przy czym większa waga w tym wypadku wpływa raczej pozytywnie na komfort użytkowania. Powłoki obudowy i wyświetlacza zbierają odciski palców lepiej niż organa ścigania, ale jakość materiałów nie pozostawia wiele do życzenia. U dołu przedniego panelu można znaleźć trzy przyciski znane z innych modeli Sony Ericssona pracujących pod kontrolą Androida, ale klawisz powrotu został przeniesiony na lewą stronę, zamieniając się miejscami z z przyciskiem Menu i Opcji. U góry wyświetlacza można znaleźć czujnik światła odpowiedzialny za jasność wyświetlacza, zbliżeniowy i coś, co wygląda na światłomierz dla frontowej kamery. Aparat fotograficzny mieści się wraz z lampą LED z tyłu obudowy.
Po prawej stronie obudowy można znaleźć regulację głośności, klawisz aparatu i blokady ekranu. U dołu mieści się gniazdo jack 3,5 mm i micro-USB do ładowania i transferu danych. Ci którzy lubią oglądać wideo z telefonu na większym ekranie, ucieszą się zapewne z portu mini-HDMI.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
| Sony Ericsson MT15i - detale fot. Mobile Review |
|||
Pamięć telefonu, to 512 MB RAM, z 300 MB przeznaczonymi dla użytkownika. Sercem układu jest Qualcomm MSM7630 Snapdragon pracujący bez ogranicznika, z zegarem 1 GHz. Całość jest zasilana przez akumulator o pojemności 1500 mAh. Autor recenzji twierdzi, że wystarczy to na dwa dni przy używaniu podstawowych opcji komunikacyjnych. Korzystanie z multimediów znacznie skraca ten czas, niemniej telefon powinien wytrzymać na jednym naładowaniu przynajmniej jeden dzień.
Martin Elm podsumowuje swój tekst stwierdzeniem, że Sony Ericsson MT15i ma wielkie szanse stać się przebojem w swoim segmencie rynku. Ma wszystko, czego można oczekiwać od mocnego dotykowego smartfona, a na jego korzyść przemawia także wygląd, spodziewana cena i wygoda użytkowania. Poza testem w języku rosyjskim, w serwisie źródłowym dostępny jest także tekst po angielsku.
Na postawie informacji Mobile Review












Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!