R E K L A M A

Sony Xperia XA1
Opinie użytkowników

Wszystkich opinii: 157. Pokazuję od 1 do 10.
29,9% 
 59,2% 
 10,8% 
Arek
Przyłącze się do negatywów. Wziąłem jak większość tutejszych - sentyment do SE. Choć działania systemu po 18 m-cach nie mam zastrzeżeń, śmiga gładko, to niestety te brzegi ekranu porażka. Oczywiście zaraz po 1 uruchomieniu na dzień dobry serwis i wymiana płyty głównej (brak zasięgu). Co ciekawe filmy mają lepszą ostrość niż zdjęcia...
A starą neoV córeczka używa jako aparatu i kamery. Telefon ma 8 lat, bateria trzyma, ekran żyleta, tyle że ram nie pozwala na używanie internetu.
.3.228.251 | 24 May 2019, 14:05
Moniamonk
Telefon uzywam od 19 miesiecy i juz po dwich miesiacach przestal dzialac ekran a wlasciwie zewnetrzne krawedzie. Oddalan telefon do reklamacji ale powymianie na nowy ekran wada powtorzyla sie jeszcze dwukrotnie. Zazadalam w sieci rekojmi i wymiany na nowy model ale dostalam odpowiedz odmowną. Jesli mi nie uwzglednią dostana pozew. Tak poza tym nie narzekalam ani na baterie ani na działanie urzadzenia.niestety model napsul mi nerwow bo lacznie nie mialam trlefonu przez 8 tygodni a serwis sony wszystko usuwa z telefonu.
.160.159.171 | 09 May 2019, 13:05

Sonny
Telefon beznadziejny, najpierw przestał działać wyświetlacz(serwis naprawił) teraz aparat. Nikomu nie polecam zakupu
.0.39.20 | 05 May 2019, 18:05
Misiek
Moja opinia po dokładnie roku i 9 miesiącach używania xa1 jest negatywna. Po 15 latach używania telefonów spod marki Sony Ericsson i Sony stwierdzam że jakość urządzeń spadła na tyle że dziś stałem się posiadaczem Samsunga a40 (chodziło głównie o rozmiar a jego parametry są dosyć podobne do Sonówki co mi wystarcza).

Ogólnie to xa1 jest pierwszym modelem który się niestety psuje, 4 razy na gwarancji, dopiero za 4 razem wymieniona płyta główna i to wszystko w ciągu pierwszego półrocza użytkowania a powodem było masakrycznie gubienie zasięgu (nawet były wysyłane zdjęcia do serwisu że Sony nie ma sieci a leżący obok, w tym samym miejscu huawei żony ma full zasięg z lte).

System i jego działanie do dziś jest dobre, nic nie przycina, czasem się zdarzyło ostatnio ze podczas rozmowy na głośniku czy słuchawce bt klawiatura nie reagowała i klikając w ekran zamiast pisać w messengerze zawieszałem lub rozlaczyłem rozmówcę który był na linii - messenger z dymkami. Litery p i rzadziej l owszem czasem nie działają, to samo z Q. Poza tym system ciągle szybki i sprawny.

Awarie za to są z innymi rzeczami. Oprócz wspomnianego przeze mnie wcześniej zasięgu, ostatnio padło USB c, poprostu nie łączy, dopiero jak się delikatnie ruszy wtyczką (żaden z moich poprzednich modeli nie miał tego problemu a używane były nawet i dużo ciężej - np poprzednik m4 aqua która była świetna i wiele przeszła bez problemu a nawet sprzedałem ja za 450 zł z 4 mies gwarancją. Xa1 oczywiście od nowości otwierane etui + szkło na ekranie od nowości - rezultat? Porysowany trochę tył tel i boki - strasznie delikatny jest.

Aparat główny dobrej jakości, zdjęcia z wakacji wyszły świetnie, przedni zbyt rzadko używałem więc nie mam zdania - jest bo jest i działa. Tyle.

Trochę kiepskie rozwiązanie z tacką na sim i SD które wyłącza tel w momencie wysuniecia i chęci wymiany SD, mogli dać osobną tacke czy chociaż zaslepke na to.

Osobna kwestia to bateria, słaba, za słaba jak na tą klasę i wielkość telefonu. Trwałość ok, dopiero odczuwalny spadek jej pojemności zauważyłem ze 2 miesiące temu. Jak był nowy to nie było źle ale mogło być lepiej (aby wytrzymał więcej jak od 7 rano do 21 wieczorem takiego średnio intensywnego użytkowania trzeba było mocno poograniczać funkcje w staminie - tel używany i jako prywatny i służbowy)

Dodatkowo moduł bt lubi się rozłaczyć ze słuchawką bt sam od siebie (drugi telefon nie ma tego problemu - używam słuchawek z możliwością podłączenia dwóch jednocześnie). Głośnik multimediów mógłby być odrobinę głośniejszy a czujnik zblizeniowy czasem głupieje gdy się przykłada tel do ucha.

Z mojej strony na pewno na jakiś czas muszę się rozstać z marką Sony, może następny telefon po obecnym Samsungu przemyśle do powrotu do tej marki ale napewno przemyślę to dwa lub nawet trzy razy z dużym researchem wcześniej.
.26.218.93 | 29 Apr 2019, 00:04

Jeż jerzy
Telefon używała moja żona, ale w końcu przestała. Problem z dotykiem na krawędziach jak pisali inni użytkownicy, problem także z wysunięciem menu od gory-wifi,latarka.. udaje sie po stu próbach...Myślałem że przesadzala, ale niestety. Sam go pouzywalem przez dwa miesiące i jestem zdania, że ten telefon zupełnie im nie wyszedł. Odradzam.
.172.232.115 | 28 Apr 2019, 16:04
Tomeq1
Używam tego telefonu od roku. Jak pisali poprzednicy, jest problem z dotykiem na brzegach. Ciężko wcisnąć litery p i Q. W ogóle trudno wcisnąć cokolwiek co pojawi się przy krawędzi. Tak samo problem sprawia rozwinięcie górnego ekranu. Na pewno bym tego telefonu nie kupił za więcej niż 200 zł, ale że dostałem go od siostry, która zalała ekran pianą po piwie, to wymienilem ekran i używam. Zaletą na pewno jest niska cena całego ekranu. Ale co z tego, skoro po kilku miesiącach ekran gorzej reaguje na krawędziach. W moim jest już trzeci ekran. Ten oryginalny już zaczynał szwankowac u siostry a po zalaniu piwem zgasł. Następnie wymieniłem ekran, ten po jakiś dwóch trzech miesiącach zaczął szwankowac na brzegach, więc kupiłem kolejny i po takim samym czasie znów ten sam defekt. Teraz już nie wymieniam, przyzwyczaiłem się. Mimo wszystko telefon ma też zalety. Jest szybki, ma trochę i Ramu i miejsca na dane/aplikacje. Mimo wad ekranu przyjemniej mi się go używa niż np starego flagowca - Samsunga Galaxy S5. Jest dużo szybszy, a i sam android 8 lepiej się używa niż android 6 z Samsunga s5.
.195.159.2 | 25 Apr 2019, 18:04
Kaja1441
Nigdy więcej SONY! Już kolejny telefon tej firmy który non stop się psuje. Nikomu nie polecam, po roku użytkowania mam ochotę rzucić nim o ścianę. Brzegi ekranu po jednej aktualizacji przestały działać a po następnej wszystkie moje dane z telefonu łącznie a kontaktami zostały usunięte. Wszystko się zacina, sam się wyłącza. Nigdy nie byłam tak niezadowolona z telefonu jak w tym przypadku. Nie polecam tego telefonu nikomu chyba że ktoś ma nerwy ze stali.
.172.235.61 | 15 Apr 2019, 14:04
Deadlyo
Telefon użytkowany przez rok, zacina się na przeglądarce, w menu, słuchaniu muzyki. Nie raz wymagany był reset telefonu bo się zwyczajnie zawiesił, przy odpisywaniu na SMS słuchając muzyki z odtwarzacza.

Ekran nie reaguje przy krawędziach, pisanie czegoś co wymaga litery P albo innych w jej kolumnie to udręka, gdyby nie to że android posiada opcję poprawiania zdań, moje wiadomości byłyby gorsze niż kod Enigmy.

Szybko się ładuje co jest na plus, USBC jest fajne i lepiej działa niż wersja B. Ekran mimo wady fabrycznej jest przyzwoity, telefon nie raz przypadkowo lądował do kieszeni z kluczami a jednak brak na nim rys. Plecki także całe.

Mimo wszystko system to porażka, stare telefony mniej się tną niż XA1. Czytając artykuł, trzeba czekać chwilę po załadowaniu się strony, inaczej nie da się przewinąć, po chwili telefon sam przewija stronę bo załapał, że wcześniej było coś robione, to musi nadgonić.
.171.38.129 | 10 Apr 2019, 12:04
OstatniSony
Niestety, ale sony zaczęło schodzić na psy, kuszą ceną, osiągami, ale to w zasadzie tyle. Mam ten telefon ok 1,5 roku. Przez pierwszy rok faktycznie działał bez zrzutów, no pomijając zasięg - z tym zawsze były problemy, niby 3 kreski, niby LTE, czasem LTE+, ale po za napisem to tyle, sms nie przychodzą ani nie wychodzą, internet nie ładuje, telefonu wykonać nie można, osoby dzwoniące słyszą tylko, że abonent nieosiągalny lub czasowo niedostępny. Generalnie często było tak, że wszyscy w koło rozmawiają przez telefono, używają internetu, a Sony albo pokazuje, ze zasięg jest ale nie jest w stanie wykonać żadnego połączenia, lub po prostu pokazuje brak sygnału, porażka... Przy czym nie jest to wina sieci, osoby te (znajomi, rodzice)również ta sama sieć co ja, więc zasięg był, niestety nie dla XA1... Często będąc 500m od nadajnika, z pełnym zasięgiem i tak ktoś nie mógł się dodzwonić, mimo, że np będąc w tym samym miejscu, nawet nie przesuwając się na ławce przegadałem internet - tylko przychodził sms o nieodebranych połączeniach.
Wybaczyć można błąd dotyku lub oprogramowania - czasem wyświetlenie górnego, rozsuwanego menu na ekranie blokady, zęby mp włączyć wifi lub latarkę wymagało nastu prób, po prostu rozwijał się pasek i chował..
Czarę goryczy przelało jednak gniazdo ładowania, jakieś 2 tygodnie temu zaczęło z dnia na dzień coraz gorzej łapać, coraz gorzej reagować na wadzony kabel, ładowanie musiało się odbywać w coraz to dziwniejszych pozycjach kabla względem telefon, wtyczkę trzeba było giąć naciągać, przytrzymywać w coraz skrajniejszych pozycjach - początkowo myślałem, że kabel, jednak przetestowałem ich z 5, wszystkie działające w innych urządzeniach, tu nic.. Czas w końcu wysłać ten złom na gwarancję. Jedno jest pewnie - to ostatni sony jaki zagościł w mojej kieszeni...
Dałem ostatnią szansę - w poprzednim L, który sprawował się na prawdę dobrze, dwa tygodnie po wygaśnięciu gwarancji zaczęły się restarty, z dnia na dzień coraz częstsze, aż po kolejnym tygodniu padła płyta główna i telefon nigdy już nie wstał...
.28.243.9 | 23 Mar 2019, 10:03
Kasielita
Wracam tu po niespełna 2 latach. Obecnie telefon 3 raz w naprawie. W za każdym razem to samo. Wyświetlacz się odkleja i nie reaguje na krawędziach. Same działanie telefonu jest bez zarzutu, nic nie stracił na szybkości działania. Sony ma najwyraźniej problem z montażem swoich smartfonów. Jak tego nie ogarnął to nikt tego nie będzie chciał kupić. Telefony sypią się w rękach z tego co słyszałem od znajomych i zaznalem na własnej skórze. Na dzień dzisiejszy wracam do jakiegoś starszego flagowca od HTC bo są w lepszej cenie od Sony i lepiej wykonane.
.146.167.198 | 18 Mar 2019, 18:03

Wszystkich opinii: 157. Pokazuję od 1 do 10.