R E K L A M A

Motorola Moto Z3 Play
Testy

Opublikowane:

Moto Z Play w trzeciej odsłonie

Komunikacja

Jak można się tego spodziewać, smartfon obsługuje wszelkie najpopularniejsze standardy łączności. Nie zabrakło też NFC do płatności zbliżeniowych. Żadnych zastrzeżeń nie mam do działania modułu Bluetooth, Wi-Fi czy GPS - ten ostatni działał szybko i precyzyjnie zarówno w nawigacji pieszej, jak i samochodowej. Z fizycznych złączy mamy tu wyłącznie port USB-C z obsługą OTG. Brakuje natomiast gniazda słuchawkowego. Smartfon obsługuje dwie karty SI (w rozmiarze nano) w rozwiązaniu hybrydowym - zamiast jednej z kart można zamontować nośnik pamięci.

Połączenia głosowe

Do połączeń głosowych Moto Z3 Play wykorzystuje standardową aplikację Androida. Obsługuje dwie karty SIM (w rozmiarze nano) w trybie dual stand-by, VoLTE i VoWiFi - niestety nie ma tu opcji nagrywania połączeń głosowych. Głośnik rozmów ma dostatecznie wysoki poziom głośności by prowadzić rozmowy nawet w głośnym otoczeniu, choć musimy mieć świadomość, że przy maksymalnym poziomie naszego rozmówcę usłyszymy nie tylko my, ale również osoby w naszym pobliżu. Głośnik rozmów wykorzystywany jest też, w wyższej skali głośności, podczas korzystania z trybu głośnomówiącego. Rozmówcę słyszałam wyraźnie, choć czasami miałam wrażenie, że dźwięk dobiegał jakby z daleka. Z punktu widzenia rozmówców byłam słyszana głośno, wyraźnie i bez hałasów w tle.


Pamięć i wydajność

Smartfon dysponuje wystarczającą liczbą gigabajtów do komfortowej pracy bez najmniejszych opóźnień. Ma 64 GB pamięci wewnętrznej, z których (po pierwszym uruchomieniu) 21% jest zajęte przez system i preinstalowane aplikacje. Dla użytkownika pozostaje ok. 50,5 GB. Do rozszerzenia pamięci można wykorzystać kartę microSD, ale w tym przypadku użytkownik musi poświęcić jedno z dwóch gniazd kart SIM.

Za dostarczanie mocy odpowiada Snapdragon 636, dysponujący ośmioma rdzeniami Kryo 260 o taktowaniu do 1,8 GHz, a także procesor graficzny Adreno 509. Nie zapominajmy o 4 GB pamięci RAM i 64 GB pamięci wbudowanej. Ta konfiguracja sprawuje się naprawdę znakomicie na co dzień. Aplikacje uruchamiają się bez zbędnej zwłoki, nie ma większych opóźnień w działaniu interfejsu (czasami tylko po odblokowaniu ekranu zauważyć możemy, że ekran i znajdujące się na nim ikony i widgety nie wczytują się natychmiastowo), a smartfon spisuje się świetnie zarówno w wielozadaniowości, jak i podczas grania. Pamiętajmy jednak, ze jest to urządzenie ze średniej półki i może mieć problem z tytułami o najwyższych wymaganiach. Z Real Racing 3 i Asphalt 8, pomijając sporadyczne klatkowania animacji, nie miał większych problemów. Dodam jeszcze, że smartfon nie ma problemów z przegrzewaniem się.


Materiał własny

Opublikowane:
Autor: Jolanta Szczepaniak

Ten artykuł skomentowano już 1 raz.
Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!
Dodaj swoją opinię!
R E K L A M A
Wszystkich opinii: 1.
0,0% 
 0,0% 
 100,0% 
stefankmiot
Czy telefon wygląda dziwnie? Zależy od gustu. Ja kupiłem go właśnie dlatego, że bez modułów jest cieniutki i przypomina mi jeden z telefonów sprzed 10 lat, który był najcieńszym i najwygodniejszym wtedy telefonem - Samsung X820.
Moduły są super, ale zakładam używanie ich od czasu do czasu że względu na pogrubianie telefonu. Mniejsza bateria pozwoliła na zachowanie grubości, a i tak w razie czego są "plecki" z baterią.

Jakby ktoś się interesował modułami to radzę zajrzeć na amerykańską strome producenta. Nie dość, że modułów jest więcej to jeszcze Motorola udostępnia dokumentację i jest możliwość zakupu elementów do stworzenia własnego modułu.
.64.43.36 | 03 Nov 2018, 12:11