R E K L A M A

myPhone Fun 4: młodzieżowy budżetowiec z Lollipopem

Opublikowane:
myPhone Fun 4
myPhone Fun 4
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl

8 października firma myPhone, wprowadza na rynek nowy smartfon z systemem operacyjnym Android 5.1 Lollipop. Kilka dni temu, jako pierwsi mogliśmy zobaczyć ten smartfon na żywo, a dziś - możemy już nie tylko go wam pokazać, ale i udostępnić pierwsze dane, podane przez producenta.

myPhone Fun 4 to budżetowy model przeznaczony dla młodszych odbiorców. Z racji niskiej ceny połączonej z dość rozsądną specyfikacją i kolorową obudową, może to być niezły pomysł na "pierwszy" smartfon dla dziecka czy nastolatka. myPhone Fun 4 nie oszałamia parametrami, ale jest niedrogi, porządnie wykonany i dysponuje aktualną, świeżą wersją systemu operacyjnego od Google. Urządzenie posiada wbudowany 4,5-calowy wyświetlacz o rozdzielczości 854x480 pikseli, zbudowany w technologii In-Plane Switching. Całość gwarantuje szerokie kąty widzenia przy niewielkiej grubości panelu. Smartfon posiada tylny aparat o rozdzielczości 5 megapikseli z autofocusem i lampą LED oraz przedni - VGA.

Fun 4 ma możliwość połączenia z siecią 3G oraz obsługę dwóch kart SIM jednocześnie. Wyposażony został również w technologię Bluetooth 2.1,GPS i połączenie Wi-Fi. Urządzenie pracuje w oparciu o czterordzeniowy procesor z rdzeniami Cortex-A7 o taktowaniu 1,3 GHz, wspierany przez 1 GB pamięci RAM. myPhone Fun 4 wyposażono w litowo-jonową baterię o mocy 1800 mAh. Urządzenie działa bez potrzeby ładowania baterii do 2 dni. Za przechowywanie zdjęć, aplikacji i dokumentów, odpowiada 8 GB pamięci wewnętrznej z możliwością rozszerzenia do 32 GB (karty microSD). Nowy model będzie dostępny w sprzedaży w 4 kolorach (biały, żółty, różowy, niebieski), od 8 października na stronie producenta - w cenie 319 zł.

mat. własny i producenta

Opublikowane:
Autor: Adam Łukowski

Ten artykuł skomentowano już 3 razy.
Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!
Dodaj swoją opinię!
R E K L A M A
Wszystkich opinii: 3.
0,0% 
 0,0% 
 100,0% 
Łukasz
Nie była to złośliwość, raczej ciekawość. Drogi jf - miałem (mam) swego czasu telefon spod marki myPhone, a dokładnie DuoSmart, więc wiem co mówię (poszukaj Walton Primo G1, pewnie znajdziesz podobieństwa). Zresztą nie wiem czy wiesz, ale kilka (nie wiem czy większość) smartfonów myPhone to tak naprawdę obrandowane "chinczyki" (choćby DuoSmart czy Luna). Także jak mówię - jest to zwykła ciekawość z mojej strony. Cieszę się, że polska firma próbuje coś robi, jedynie trochę śmieszy mnie to, że sami nazywają się producentem smartfonów.
.dynamic.chello.pl | 01 Oct 2015, 21:10
Lukasz
A czy droga redakcja mogłaby otworzyć telefon i sprawdzić naklejkę pod baterią? Może będzie gdzieś informacja wskazujący jaki to jest tym razem obrandowany "chińczyk"? :)
Po pierwsze: nie mamy w tej chwili urządzenia. Mieliśmy do niego dostęp dzięki uprzejmości myPhone'a. Nie sądzę, by była tam naklejka chińskiego producenta, choć mogę się mylić. Po drugie: zewnętrzny wygląd z chińskimi odpowiednikami nie oznacza ani takiego samego hardware'u ani softu, więc IMVHO pozyskanie takiej wiedzy jest średnio pomocne. Ja wiem, że pewnych rzeczy można nie wiedzieć. Np. tego, że producentów w Chinach można policzyć na palcach obu rąk; zdarza się zresztą nierzadko, że nie sprzedają urządzeń pod swoja marką użytkownikowi końcowemu. Natomiast dystrybutorów z własnym znakiem firmowym w sklepach jest tyle, że nie wystarczyłoby palców u rąk i nóg polskiej reprezentacji piłkarskiej. Wiem tyle, że w myPhone siedzą inteligentni i kompetentni ludzie - i mówię tu przede wszystkim o technikach, którzy najpierw akceptują każdy element sprzętu pod kontem wydajności i możliwości wymuszając na dostawcy ewentualne zmiany, później instalują oprogramowanie i testują każdy egzemplarz, a później zajmują się jego serwisowaniem, jeśli jest taka potrzeba. Wiem, bo rozmawiałem z ludźmi w każdym dziale. Zadając to pytanie sugerujesz, że warto kupić chiński odpowiednik bez gwarancji, z narzutem cła i podatków i z możliwością oszukania przez chińskiego sprzedawcę? No cóż, każdy ma prawo do własnego zdania i dysponowania pieniędzmi jak mu się podoba. Ludzie wybierają zawsze portfelem. Sądzisz, że myPhone nadal funkcjonowałby nieźle na rynku, gdyby wypuszczał czyste kopie chińskiej produkcji? Znam na polskim rynku przynajmniej jedną takiej firmę, z grzeczności nie wymienię nazwy. Tutaj są ludzie, którzy chcą zarabiać na dobrze zbalansowanych produktach. Jeśli sprzedają swoje telefony i smartfony, to chyba nie produkują aż takiego złomu, co? (jf)
.181.85.114 | 01 Oct 2015, 08:10

c4i
Przykra sprawa, ale myPhone odgrzewa kotleta. Z opisu wnioskuję, że model będzie w zasadzie identyczny do Fun 3.

Z tym, że Fun 3 miał aparat przedni 2 MPx i KitKata. Poza tym, różnic na papierze brak :(
.e-sbl.net | 29 Sep 2015, 23:09