Do naszej redakcji dotarł pachnący nowością, jeszcze gorący egzemplarz Samsunga Galaxy S6. Nim zabiorę się za testy, zerknijmy na sprzęt spokojniej, niż na MWC, sprawdźmy, co zawiera zestaw i podsumujmy pierwsze wrażenia...
Model S6 stanowi przełom w historii serii Galaxy S. Flagowy smartfon Samsunga nareszcie wygląda tak, jak przystało na sprzęt z najwyższej półki. Twarde szkło Gorilla Glass 4 otacza subtelna, metalowa ramka, zaś tył - choć wygląda na szklany - zapewnia przyjemne ciepło w dotyku. Obudowa jest dostępna w wielu kolorach, zatem każdy znajdzie coś dla siebie. Nam przypadł w udziale kolor biały.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Warto spojrzeć na ekran. Już na MWC zrobił na mnie spore wrażenie. Rozdzielczość równa czterokrotności HD, czyli QuadHD, zapewnia niesamowitą jakość obrazu, zaś technologia SuperAMOLED dba o głębię czerni i intensywność pozostałych barw. Warto wspomnieć, że energię, którą pochłonie obsługa wysokiej rozdzielczości, ekran nadrobi, oszczędzając ją podczas wyświetlania ciemnego obrazu. Piksele wyświetlające czerń nie świecą - czyli nie pobierają prądu. Mimo to, bardzo ciekawią mnie osiągi baterii...
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Spodziewacie się, że wydajny telefon ze znakomitym ekranem będzie prądożerny? Macie trochę racji, ale nie zapominajcie o trybie obniżonego zużycia energii, spotykanym obecnie w większości telefonów Samsunga. Co więcej, Galaxy S6 ładuje swą baterię wręcz błyskawicznie: dziesięciominutowe ładowanie wystarcza na 4-godzinne korzystanie z urządzenia. W S6 jest jeszcze coś - możliwość bezprzewodowego ładowania w obu spotykanych na świecie standardach. Nie trzeba już sprawdzać, czy dana ładowarka jest zgodna z naszym telefonem...
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
|
|
|||
|
Samsung Galaxy S6: rozpakowanie i pierwsze wrażenia wideo: mGSM.pl przez YouTube |
|||
O wydajność Galaxy S6 nie trzeba się martwić. 64-bitowy procesor Exynos 7420, połączony z 3 GB pamięci RAM zapewnia osiągi godne solidnego komputera - a mówimy przecież o telefonie! Testowy model ma 32 GB pamięci, ale będą również odmiany z nośnikiem 64 lub 128 GB. Minusem jest brak gniazda na kartę microSD. Jeśli potrzebujemy więcej miejsca na pliki, pozostaje przechowywanie ich w chmurze.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Sporo czasu będę musiał poświęcić na fotografowanie i nagrywanie filmów. Telefon wyposażono w dwa dobrze zapowiadające się aparaty fotograficzne. Obiektywy o wysokiej jasności - F1,9 - połączone z matrycami 5 (przód) i 16 (tył) megapikseli oraz inteligentną stabilizacją obrazu dają nadzieję na dobre zdjęcia nawet w ciemnym otoczeniu.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
W telefonie zamontowano również skaner odcisku palca, ukryty w przycisku pod ekranem. Nie tylko broni dostępu do telefonu, ale pozwala na autoryzację zakupów. Mam nadzieję, że działa lepiej niż we wcześniejszych smartfonach Samsunga...
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Sporo uwagi poświęcę również interfejsowi. Jego poprzednie wersje krytykowano za przeładowanie funkcjami, ociężałość i mało gustowny styl. Teraz wszystko ma się zmienić: interfejs ma nowy styl i podobno nie obciąża procesora tak, jak jego poprzednie wersje.
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
Co znajdziemy w zestawie? Właściwie - to, co zawsze. Zasilacz, kabel USB, instrukcję i słuchawki. Ładowarka obsługuje błyskawiczne ładowanie, natomiast słuchawki... może będą dobrze grać, ale ich wygląd zdaje mi się lekko dyskusyjny. Dość mocno przypominają fabryczny zestaw odwiecznego konkurenta Samsunga. Już na pierwszy rzut oka - za sprawą silikonowych nakładek i lepszego wyprofilowania - wydają się wygodniejsze. Oby ich brzmienie także okazało się lepsze...
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl
mat. własny

























Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!