R E K L A M A

Krajobraz po CES 2011

Opublikowane:

Tegoroczna impreza w Las Vegas przypadła jak zwykle w pierwszej połowie stycznia, ale niefortunnie nałożyła się na nasze na nowo odkryte święto. Pomimo tego, staraliśmy się wyłapać wszystkie ciekawe nowości telefoniczne.

Nie chcę powielać informacji podanych i tak na kartach dopiero co wprowadzonych do Katalogu telefonów, ale warto zdobyć się na skromne podsumowanie tego, co producenci telefonów zaproponowali na amerykańskiej wystawie komunikacyjnej próżności.

Na początek może uporządkujmy. Zarejestrowaliśmy 11 wartych uwagi telefonów, których dane wypłynęły na CES:

Samsung 4G LTE Smartphone
Motorola Droid Bionic dla Verizonu
fot. Motorola

Było ich oczywiście więcej, ale ta jedenastka to konstrukcje, które wcześniej nie były przedstawione oficjalnie. Specyfika targów obejmuje często urządzenia, które nie trafią do Europy - przynajmniej nie w identycznej jak w Stanach formie, dlatego wśród dołożonych do Katalogu maszyn znalazło się kilka przeznaczonych do sprzedaży wyłącznie przez określonych operatorów; łatwo to zweryfikować choćby w galeriach poszczególnych modeli. Dominują propozycje dla AT&T, ale i Verizon otrzymał swoje; niestety Motorola Droid Bionic, Samsung 4G LTE Smartphone i HTC ThunderBolt 4G pracują wyłącznie w sieciach CDMA, dlatego nie publikujemy w Katalogu ich specyfikacji.

HTC ThunderBolt 4G Samsung 4G LTE Smartphone
HTC i Samsung dla sieci Verizon
fot. HTC i Samsung

Gdyby pokusić się o wskazanie trendów dominujących na CES 2011, byłby to globalny ruch w stronę tabletów i sieci 4G. Różni producenci zaprezentowali w Las Vegas przynajmniej kilkadziesiąt urządzeń przenośnych, które według napuszonych medialnych zapewnień mają zastąpić nie tylko laptopy, ale nawet stacjonarne komputery PC. Polecamy na własną rękę poszukać informacji na temat tabletu BlackBerry PlayBook z modułem 4G oraz Motoroli Xoom. Nas interesują wyłącznie te, które dysponują określonymi możliwościami komunikacyjnymi, więc z zainteresowaniem odnotowaliśmy pojawienie się wersji Samsung Galaxy Tab przeznaczonej dla sieci 4G LTE.

BlackBerry PlayBook i Motorola Xoom
filmy: BlackBerry i Motorola.Europe przez YouTube


Serwisy branżowe wskazują między innymi na Apple jako wielkiego nieobecnego zwycięzcę targów, choćby dlatego, że wszystkie tableto-podobne maszyny były porównywane do iPada, ale obok tego rodzaju spekulacji trudno nie zauważyć trwającej w najlepsze inwazji Androida. Ten elastyczny i oferujący spore możliwości komercyjne system podbija rynek spychając inne OS-y na margines. I nie chodzi tu nawet o premierę kolejnej wersji, czy dostosowaniu systemu do potrzeb większych wyświetlaczy, ale o zwykłą statystykę. Warto sprawdzić ile nowych urządzeń pracuje pod jego kontrolą.

Porządna infrastruktura dla sieci 4G to nadal mimo wszystko pieśń przyszłości, miejmy nadzieję niedalekiej. Zmiana przepustowości musi wiązać się z inwestycjami, a który operator to lubi? Szczególnie jeśli dopiero co osiągnął miłą stabilizację ekonomiczną w ofertach dla 3G. Nadziei na zwrot kosztów nie dają na razie komercyjne serwisy z multimediami, a producenckie sklepy z oprogramowaniem oferują łatwe pieniądze w istniejących obecnie warunkach. Po co ryzykować. Urządzenia dla 4G to miła ciekawostka na rok 2011, ale ciekawostka, która zapowiada przyszłość, a nie wyznacza bieżące trendy.

Motorola Atrix
film: Motorola.Europe przez YouTube

Naszym zdaniem pośród nowych konstrukcji warto wyróżnić Motorolę Atrix, która w jakiś sposób zapewne określa kierunek rozwoju producenta po ostatnim podziale. Mocna dwurdzeniowa jednostka główna zapowiada nacisk na grafikę, podobnie jak 4-calowy wyświetlacz o niebagatelnej rozdzielczości. Mamy - jakżeby inaczej - HSPA+, ale do tego Firefoksa w wersji 3.6, czy czytnik linii papilarnych. Nie przepadam za konstrukcjami Motoroli, ale modelowi Atrix chętnie przyjrzę się z bliska.

Sony Ericsson Xperia Arc
film: Sony Ericsson przez YouTube

Sony Ericsson skromnie zdecydował się na promocję pojedynczego modelu, Xperia Arc, oczekując zapewne na imprezę w Barcelonie, gdzie ma pojawić się miks telefonu z przenośną konsolą do gier. Supercienka konstrukcja z fajnym interfejsem użytkownika i porządnym wyświetlaczem z pewnością znajdzie zwolenników, ale niektórym nadal trudno przegonić nostalgię za K800 czy ksenonowymi lampami błyskowymi w CyberShot-ach.

Acer oferuje kolejną chińską powtórkę z rozrywki sprzedając po raz kolejny niemal te same urządzenia. Samsung przygotował coś specjalnie dla klientów amerykańskich, a LG enigmatycznie przedstawiło standardową androidową konstrukcję dotykową z tajemniczym wyświetlaczem NOVA. Warty uwagi HTC Inspire zdaje się mieć zbyt skromny akumulator, który może nie wystarczyć do efektywnie długiego zasilenia jednostki głównej i potężnego wyświetlacza. Innymi słowy: my także czekamy na Barcelonę z nadzieją, że telefonów będzie więcej i będą dla nas znacznie bardziej dostępne niż cuda przedstawione Za Oceanem.

Materiał własny

Opublikowane:
Autor: Jacek Filipowicz

Ten artykuł nie ma jeszcze opinii. Bądź pierwszy i zapoczątkuj dyskusję!
Dodaj swoją opinię!
Pobieram dane...
R E K L A M A

 Niestety, ale nie ma jeszcze żadnych opinii.

 Dodaj swoją opinię!