R E K L A M A

Xiaomi Mi 9 i Mi 9 Transparent oficjalnie

Po ujawnieniu niemal wszystkich informacji o smartfonach w mediach społecznościowych, Xiaomi oficjalnie ogłosił dzisiaj premierę modeli Mi 9 i Mi 9 Transparent Edition podczas imprezy w Chinach.

Flagowce dysponują układem Qualcomm Snapdragon 855, mają 48-megapikselowe aparaty, obsługują do 12 GB pamięci RAM (w modelu Transparent Edition), a w ekranach mają umieszczony optyczny skaner linii papilarnych. To niektóre z parametrów najnowszych flagowców od Xiaomi. Czy modele te są godnym przeciwnikiem dla serii Galaxy S10 - która zadebiutuje oficjalnie dziś wieczorem?

Xiaomi Mi 9 zwraca uwagę kolorami i gradientami obudowy. Dostępny będzie w wersjach Lavender Violet, Ocean Blue i Piano Black, a kolory będą zmieniały się gradientowo. Na dodatek zastosowano tu efekt holograficzny, który daje ciekawe efekty podczas odbijania światła.


Z frontu Xiaomi Mi 9 ma 6,29-calowy wyświetlacz Samsung AMOLED o stosunku ekranu do całego panelu wynoszącym 90,7%. Osiągnięto to dzięki zastosowaniu niewielkiego wcięcia w formie kropli, zmniejszeniu rozmiaru dolnej ramki o 40% (w porównaniu do Mi 8), zastosowaniu wbudowanego w ekran czujnik światła oraz ultradźwiękowego czujnika zbliżeniowego. Ekran ma rozdzielczość FullHD + i osiąga 600-nitowy poziom jasności. Obsługuje też tryb wysokiej jasności (High Brightness Mode, HBM). Urządzenie ma też nowy tryb Sunlight Mode 2.0, który optymalizuje kontrast i kolory podczas pracy na zewnątrz oraz nowy tryb czytania - Reading Mode 2.0, który poprawia temperaturę kolorów i jasności podczas czytania treści na ekranie.

Xiaomi Mi 9 ma ramkę ze stali nierdzewnej, Gorilla Glass 6 na ekranie i szafirowe szkło chroniące obiektywy aparatu. Optyczny skaner linii papilarnych piątej generacji ma być, według Xiaomi, o 25% szybszy niż czujnik czwartej generacji, który montowany był w Xiaomi Mi 8 Pro lub Xiaomi Mi 8 Explorer Edition. Urządzenie ma grubość 7,61 mm (bez uwzględnienia modułu aparatu) i waży 173 g. Xiaomi Mi 9 działa z systemem Android 9 Pie opartym na MIUI 10.2. Oferuje tryb ciemny (ma zapewnić oszczędność energii), obsługuje tryb Game Turbo i ma dedykowany przycisk do uruchamiania wirtualnych asystentów, takich jak Google Assistant.


Xiaomi Mi 9 napędza Qualcomm Snapdragon 855 z najnowszym procesorem graficznym Adreno 640 firmy Qualcomm. Snapdragon 855 składa się z 1 procesora Kryo 485 A76, taktowanego z częstotliwością do 2,84 GHz, 3 rdzeni Kryo 485 opartych na A76, taktowanych z częstotliwością do 2,42 GHz oraz 4 rdzeni Kryo 385 opartych na A55, taktowanych z częstotliwością do 1,8 GHz. Mi 9 ma 6 lub 8 GB pamięci RAM i 128 GB pamięci wewnętrznej, zaś wersja Transparent Edition oferuje 12 GB pamięci RAM i 256 pamięci wewnętrznej.

Mi 9 zastosował potrójny aparat z sensorem Sony IMX586 o rozdzielczości 48 megapikseli o jasności f/1.75, do tego teleobiektyw (12 MP, f/2.2, 2-krotny zoom optyczny) i obiektyw ultraszerokokątny (16 MP, 117°, f/2.2). Aparat oferuje rozpoznawanie scen dzięki AI, ma tryb Super Night Scene do rejestrowania obrazów przy słabszym oświetleniu i obsługuje nagrywanie w zwolnionym tempie 960 fps. Frontowy aparat ma 20 megapikseli i oferuje liczne tryby upiększania.


Xiaomi Mi 9 jest zasilany baterią o pojemności 3300 mAh i obsługuje ładowanie bezprzewodowe Qi 10. Urządzenie można ładować za pomocą dołączonej ładowarki nawet do 27 W.

Mi 9 to nie jedyna dzisiejsza premiera, Xiaomi zaprezentowanł też model Mi 9 Transparent Edition. Oferuje on 12 GB pamięci RAM i 256 GB pamięci wewnętrznej, ulepszony aparat i transparentną obudowę, pokazującą wnętrze telefonu (oczywiście będzie to atrapa podzespołów).

A teraz ceny: Xiaomi Mi 9 kosztuje w najtańszej wersji 2999 juanów (czyli około 446 dolarów) za 6 GB pamięci RAM i 128 GB pamięci, mocniejsza wersja, z 8 GB RAM i 128 GB kosztuje 3299 juanów, czyli około 490 dolarów, natomiast Xiaomi Mi 9 Transparent Edition kosztuje 3999 juanów, czyli około 595 dolarów. Pewnie podczas MWC zostanie ujawnione, czy i kiedy smartfony te pojawią się na rynkach innych niż chiński.


Na podstawie xda

Autor: Jolanta Szczepaniak

Ten artykuł nie ma jeszcze opinii. Bądź pierwszy i zapoczątkuj dyskusję!
Dodaj swoją opinię!
R E K L A M A

 Niestety, ale nie ma jeszcze żadnych opinii.

 Dodaj swoją opinię!