R E K L A M A

Honor 10 Lite - polska premiera, aparat 24 Mpx do selfie

Opublikowane:
Honor 10 Lite - polska premiera
Honor 10 Lite - polska premiera
fot. J.Filipowicz/mGSM.pl

Honor 10 Lite będzie strzałem w dziesiątkę, jak sądzicie? Brałem udział w warszawskiej premierze tego modelu i uważam, że na pierwszy rzut oka ma spore szanse.

Honor 10 Lite jest zorientowany na dobrej jakości selfie - to nie ulega wątpliwości. Nic nie poradzę, ale zawsze zwracam uwagę na sposób rozmieszczenia aparatów fotograficznych w smartfonach, a w tym modelu z przodu mamy 24 megapiksele ukryte w kropelkowym notchu, a z tyłu układ 13 + 2 megapiksele z aparatami umieszczonymi w górnym lewym rogu obudowy. Warto przy tym wspomnieć, że główny tylny aparat z obiektywem f/1.8 powinien zapewnić udane fotki w niespecjalnie sprzyjających warunkach oświetleniowych. 2-megapikselowe oczko to raczej ozdobnik, który np. rozmyje tło na portretach. W przypadku smartfonów marki Honor nie jest to zresztą rozmycie banalne, bo dzięki oprogramowaniu można je dodatkowo urozmaicić. Z kolei przedni aparat - ten z największą matrycą - ma obiektyw f/2.0 i piksele o wielkości 1,8 um.

Warto oczywiście wspomnieć, że robienie zdjęć powinno być nieco ułatwione dzięki pomocnej AI, która uprzyjemni sesje fotograficzne przede wszystkim tym, którzy nie bardzo mają ochotę uczyć się tych wszystkich nudnych ustawień, żeby zrobić udaną fotkę. - To właśnie ta cecha smartfona jest uważana za najistotniejszą i najbardziej charakterystyczną.

Coraz trudniej znaleźć dziś smartfon z wyświetlaczem poniżej 6 cali - oglądamy dużo filmów, częściej używamy smartfona jako centrum mobilnej rozrywki. Honor 10 Lite oferuje wyświetlacz 6,21" o rozdzielczości 1080x2340 pikseli i stosunku boków 19,5:9. To daje godną uwagi gęstość 415 ppi i pewność, że żaden użytkownik nie będzie narzekał na widoczność pojedynczych pikseli.

Żeby na tak dużym wyświetlaczu o sporej rozdzielczości wszystko miało szansę działać płynnie, potrzebna jest mocna jednostka główna. Honor 10 Lite został skonstruowany w oparciu o 64-bitowy 8-rdzeniowy układ Kirin 710. To procesor wypuszczony na rynek w połowie ubiegłego roku, zmontowany w technologii TSMC 12 mm i pracujący maksymalnie z zegarem 2,2 GHz. Poza poza wydajną grafiką ARM Mali-G51, użytkownik zostaje uraczony dodatkowo technologią GPU Turbo 2.0, która ma zoptymalizować wydajność procesora i zużycie baterii podczas grania.

Pozostałe, ale nie mniej istotne drobiazgi specyfikacji to bateria o pojemności 3400 mAh, WiFi pracujące w zakresach 2,4 i 5 GHz, interfejs Bluetooth 4.2 i ładowanie 5V/2A. USB mamy w wersji 2.0 i z gniazdem micro-USB. Jest również jack audio 3,5 mm, a także nieodzowny dziś czytnik linii papilarnych umieszczony na tylnej części obudowy.

Smartfon występuje w 4 wersjach barwnych: czerwonej, niebieskiej, czarnej i białej i w 3 wariantach pamięci, choć w Polsce dostępny będzie tylko jeden. Po raz kolejny producent postawił na barwny dizajn urozmaicony do tego odpowiednim położeniem kolorowych warstw. Obudowa smartfona błyszczy niezależnie od wersji zarówno dosłownie, jak i w przenośni.

W Polsce Honor 10 Lite sprzedawany będzie w kolorach: niebieskim (Sapphire Blue), biało-błękitnym z gradientem (Sky Blue) i czarnym (Midnight Black), z pamięcią 64 GB flash + 3 GB RAM, oczywiście wersji dual-SIM i z obsługą zewnętrznych kart pamięci. W sugerowanej cenie 999 zł.

Materiał własny

Opublikowane:
Autor: Jacek Filipowicz

Ten artykuł nie ma jeszcze opinii. Bądź pierwszy i zapoczątkuj dyskusję!
Dodaj swoją opinię!
Pobieram dane...
R E K L A M A

 Niestety, ale nie ma jeszcze żadnych opinii.

 Dodaj swoją opinię!