R E K L A M A

Huawei P Smart 2019 - tani średniak przy kawie

Opublikowane:
Autor: Jacek Filipowicz
Huawei P Smart 2019
Huawei P Smart 2019
fot. Huawei

Huawei P Smart 2019 nawiązuje do P Smarta z sprzed blisko 2 lat. Na pierwszy rzut oka widać jednak zmiany wywołane zarówno modą, jak i postępem technicznym.

Jest mniej więcej połowa grudnia, pogoda powinna choć trochę przypominać zimową, ale uparcie nie chce. - A zatem bez mrozu szczypiącego w policzki, ale w kłębach dobrej kawy mogliśmy w Warszawie po raz pierwszy wziąć do rąk ciepłe jeszcze pierwsze egzemplarze Huawei P Smart 2019. Przy okazji warto wspomnieć, że Huawei rozpoczął współpracę z siecią Costa Caffee - kąciki produktowe będą dostępne na razie w 4 kawiarniach w Warszawie.

Wyświetlacz jest tak duży, jak tylko może. Zajmuje niemal cały panel przedni z niewielkim marginesem, u dołu i drop-notchem u góry. Ramki są minimalne, a jasny i kontrastowy ekran IPS o przekątnej 6,21" i rozdzielczości FHD+ robi dobre pierwsze wrażenie. Tam gdzie jest notch, umocowany został oczywiście przedni aparat z matrycą 8 Mpx. - To niedużo, ale w tej klasie urządzeń do przyjęcia. Co ciekawe: dioda powiadomień znalazła się pod wyświetlaczem. Ciekawe czy będzie dzięki temu lepiej widoczna.

Czytnik linii papilarnych został umieszczony z tyłu, w standardowym dla producenta miejscu - mniej więcej w 3/4 wysokości smartfona. W górnym lewym rogu mamy lekko wystający moduł z dwoma aparatami foto; ten główny z PDAF ma matrycę 13 Mpx, a drugi - 2 Mpx i służy, jak łatwo się domyślić, wyłącznie do kilkustopniowego rozmywania tła. Towarzyszy im dioda doświetlająca LED. Kontrolę głośności i przycisk power znajdziemy na prawej krawędzi.

Na górze mieści się szufladka na karty SIM i kartę pamięci. Producent niestety zdecydował się na rozwiązanie hybrydowe. Na dolnej krawędzi cieszy obecność gniazda jack 3,5 mm, ale nieco dziwi micro-USB zamiast USB-c.

Huawei P Smart 2019 oferuje pracę z Androidem 9 Pie i interfejsem EMUI 9.0. Sercem układu jest autorski Kirin 710 z zegarem 2,2 GHz. Smartfon jest dostępny w wersjach z 32 i 64 GB pamięci flash i 3 GB pamięci RAM zarówno w wariancie single- jak i dual-SIM w kolorze czarnym (Midnight Black) i z niebieskim gradientem (Aurora Blue). Jest WiFi 2,4 i 5 GHz, NFC, jest całkiem pojemny akumulator 3400 mAh, a obok zabezpieczenia odciskiem palca można skorzystać także z rozpoznawania twarzy.

Gdyby ktokolwiek rozważał zakup Huawei P Smart 2019, polecam zainteresowanie się od razu odpowiednim pokrowcem i folią na ekran. Wyświetlacz co prawda według informacji ma ochronę przeciw zarysowaniom, ale trudno wyczyścić go z odcisków palców - dobra folia albo szkło powinny pomóc. Z kolei tylna pokrywa obudowy - choć śliczna - prawdopodobnie szybko będzie się rysowała. Uwierzcie, ze polecam pokrowiec albo jakąś dodatkowa ochronę bardzo szczerze. I jeszcze jedna rzecz; na renderach i zdjęciach tego nie widać, ale wersja niebieska jest znacznie ciemniejsza. To raczej granat przechodzący we fiolet, a nie błękit w głęboki niebieski.

Jeśli ktoś ma inne urządzenia Huawei, zapewne ucieszy go Huawei Share 2.0. Robienie zdjęć jest - a jakże - wspomagane przez sztuczną inteligencję. W Polsce dostępny będzie w obu kolorach, ale wyłącznie w wersji dual-SIM z większą pamięcią flash (czyli 64 GB - przypominam) za 999 zł. Jeżeli zakup zostanie dokonany w przedsprzedaży od 15 grudnia do 2 stycznia, w zestawie znajdzie się dodatkowo głośnik bluetooth CM-51.

Huawei P Smart 2019 nie będzie miał na rynku łatwego startu głównie ze względu na sporą w tym segmencie konkurencję. Trzymamy kciuki, żeby jeszcze w tym roku ucieszył kogoś pod choinką.

Materiał własny; czytane: 5951 razy.

Opublikowane:
Autor: Jacek Filipowicz

Ten artykuł nie ma jeszcze opinii. Bądź pierwszy i zapoczątkuj dyskusję!
Dodaj swoją opinię!
R E K L A M A

 Niestety, ale nie ma jeszcze żadnych opinii.

 Dodaj swoją opinię!