R E K L A M A

Xiaomi: nowości z serii Note i Redmi oraz gamingowy Play

Opublikowane:
Autor: Adam Łukowski
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl

W ostatnich godzinach zaroiło się od przecieków na temat Xiaomi. Jest mowa o trzech urządzeniach - ale skrawki informacji są na tyle drobne, iż można snuć przypuszczenie, że chodzi jednak o jeden albo dwa modele...

Pierwszy z przecieków dotyczy Xiaomi Mi Note 4, który - według źródła - miałby zadebiutować za około miesiąc, w styczniu 2019. Telefon ten ma otrzymać duży wyświetlacz oraz procesor Snapdragon 710, wspomagany przez 6 GB RAM-u. Miałby również mieć 64 albo 128 GB pamięci wewnętrznej oraz - uwaga - NFC, co świadczy, iż jest przewidziany do globalnej dystrybucji. Telefon ma też ponoć otrzymać 12-megapikselowy aparat z przodu, a także podwójny z tyłu, z główną matrycą 20 Mpx. Cena telefonu miałaby oscylować w okolicy 2,5 tys. juanów, czyli 363 USD lub 1370 zł.

Kolejna informacja dotyczy modelu, o którym wspomniał już szef firmy, Lin Bin. Miałby to być smartfon z 48-megapikselowym aparatem fotograficznym. Tu mowa o głównej matrycy, bowiem dzisiejszy przeciek wskazuje, że aparat będzie potrójny - i do głównego "oka" dołączy jeszcze obiektyw szerokokątny oraz - być może - tele. Z przodu miałby pojawić się natomiast wyświetlacz z otworkowym notchem, dostarczony przez firmę BOE. Ekran nie będzie jednak totalnie bezramkowy, bowiem źródło twierdzi, iż dolna ramka jest raczej szeroka. Sercem telefonu ma być Snapdragon 675, a całość będzie wyceniona odrobinę niżej, niż opisany wcześniej Mi Note 4. Urządzenie ma ponoć należeć do serii Redmi - ale byłoby to dziwne, zważywszy na obfitą specyfikację i cenę... Byłby to najdroższy Redmi w historii - ale jest jeszcze coś.

O ostatnim z modeli wiadomo najmniej. Miałby się pojawić przed samymi świętami i nosić nazwę Xiaomi Play. Miałby to być konkurent modelu Honora o tej samej nazwie i być adresowany do tej samej grupy odbiorców. Mowa zatem o młodzieżowym, rozsądnie wycenionym smartfonie o lekko gamingowych konotacjach. Nie wykluczałbym jednak, iż w tym wypadku chodzi o opisany powyżej model z 48-megapikselowym aparatem - oba pozostają bowiem w tym samym segmencie cenowym. Szczególnie, że specyfikacja opisanego wcześniej modelu średnio pasuje do serii Redmi, do której rzekomo miałby należeć. Widziałbym go właśnie w nowej serii Play - ale czas pokaże, czy moje podejrzenia są słuszne.

Na podstawie informacji china-review, MyDrivers i Weibo; czytane: 2354 razy.

Opublikowane:
Autor: Adam Łukowski

Ten artykuł nie ma jeszcze opinii. Bądź pierwszy i zapoczątkuj dyskusję!
Dodaj swoją opinię!
R E K L A M A

 Niestety, ale nie ma jeszcze żadnych opinii.

 Dodaj swoją opinię!