R E K L A M A

Xiaomi Pocophone F1
Testy

Opublikowane:
Autor: Adam Łukowski

Ten Poco właściwie jest spoko

Debiutancki model powołanej przez Xiaomi marki Poco, czyli Pocophone F1, wywołał spore zamieszanie na rynku. Zaryzykuję nawet stwierdzenie, że jego europejska premiera w chwilę przed targami IFA, przyćmiła resztę smartfonowych nowości z Berlina. Co jest grane?

Pocophone F1
Pocophone F1
fot. Adam Łukowski/mGSM.pl

To, że pierwsze urządzenie nowej marki rzuca wyzwanie czołowym producentom. Ma flagową specyfikację, ale w budżetowej otoczce. Cena zdaje się być niemal dumpingową - ale to oznacza, że nabywca musi iść na pewne kompromisy. Jakie - postaram się odpowiedzieć wam w poniższej recenzji.


Pocophone F1 - wideorecenzja
wideo: mGSM.pl przez YouTube


Spis treści



materiał własny; czytane: 5434 razy.


Opublikowane:
Autor: Adam Łukowski

Ten artykuł skomentowano już 4 razy.
Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!
Dodaj swoją opinię!
R E K L A M A
Wszystkich opinii: 4.
50,0% 
 25,0% 
 25,0% 
LinekPark
Dużo niedoróbek. Co opinia, to inaczej o ekranie i to skrajnie w obie strony się zdarza. Apki mogą się wysypać przy cenie 1500 bez 1 z przodu. Dla mnie ten fon to nic nadzwyczajnego. Wolę słabsze parametry, ale dopracowany ogólnie sprzęt.
.146.233.175 | 29 Sep 2018, 15:09
Komentator
Odniosłem się do fragmentu "Moim zdaniem, Pocophone F1 to genialny wybór dla nastolatka. Nie kosztuje wiele" więc odniosłem wrażenie że Pańskim zdaniem jest to tani sprzęt.
Tak na marginesie to przydałaby się opcja odpowiedzi na komentarz.
.146.164.147 | 22 Sep 2018, 14:09

Komentator
Ogólnie świetna recenzja-konkretna i treściwa ale mam zastrzeżenie do ostatniego akapitu. Czego by nie mówić 1500 zł to dość sporo jak na telefon. Dużo osób zarabia niewiele więcej niż ta kwota. I nie ma tu znaczenia że telefon dużo daje w zamian. Jeśli ktoś dla nastolatka kupuje telefon za 1500 zł jako tani to dla dorosłej osoby chyba zostaje mi tylko iPhone za 7000.
Nie twierdzę, że to mała kwota - ale mam pewne obserwacje. Sam jestem rodzicem, w mieście, gdzie zarobki są raczej marne (Łódź) - i b. często widzę dzieciaki (12-15 lat) z telefonami znacznie wyższej klasy, niż posiadane przez ich rodziców. Często tato korzysta z myPhone z Biedronki, a synek ma iPhone X. Nie krytykuję, nie wnikam, dlaczego tak jest, nie dochodzę, jak dokonano zakupu, kosztem jakich wyrzeczeń - ale odnoszę się do rzeczywistości, jaką obserwuję. (A)
.147.1.245 | 21 Sep 2018, 23:09
LQBaron
Ten brak NFC w tym modelu faktycznie boli najbardziej. To właśnie z tego względu zdecydowałem się na zakup huaweia mate 20 lite, zamiast f1. Natomiast po przeczytaniu tej recenzji stwierdziłem, że dobrze, że tak się stało. Kompromisy kompromisami, natomiast te wszystkie niedociągniecią ze strony producenta bolą i wiem, że napewno plułbym sobie w brodę po zakupie tego telefonu, bo tego typu błędy w oprogramowaniu w telefonie za ponad 1500zł są dla mnie niedopuszczalne. Mam tylko nadzieję, że Xiaomi które robi świetne telefony wyciągnie z tego lekcję i następne modele ich submarki będą bardziej dopracowane. No i może wpadną na pomysł, ze może warto dorzucić do telefonu na rynek europejski moduł NFC :)
Kolejna dobra i rzetelna recenzja którą się przyjemnie czytało.
Może doczekam się też takiej recenzji huawei mate 20 lite? :)
.126.221.7 | 21 Sep 2018, 10:09