Moje konto:  Zaloguj się  |  Załóż konto
mGSM: 229 marek  |  11 186 telefonów  |  160 102 opinie  |  901 testów  |  5 562 użytkowników on-line
R E K L A M A
Szukaj telefonu
Filtr: wyłączony
Pokazuj telefony:
Sony

Sony Xperia Z

Thumb Up

51,4% 

Thumb Down

 23,5% 

Pytanie

 25,1% 

 Wszystkich opinii: 391. Pokazuję od 1 do 10.         Dodaj swoją opinię!

Wróć

miszcz24
Witam. Kupiłem używany Sony Xperia Z i jestem bardzo z niego zadowolony, mam go już 3 miesiące. Nie ma żadnych przycinek i nigdy mi się nie zawiesił. Nawet najbardziej wymagające gry chodzą bez problemu(Really Racing 3). Ma duży i czytelny ekran jedyne do czego mogę się przyczepić jeśli chodzi o ekran to słaba czerń ale to tak bardzo nie przeszkadza i można się do tego pryzwyczaić. Jedyne wady tego telefonu to nadmierne grzanie się przy bardzo wymagających grach i słaba bateria(mi trzyma 1 dzień), po za tym telefon jest idealny ma wszystko czego wymaga się od takiego telefonu. Internet i inne aplikacje śmigają aż miło. Naprawdę polecam.
.customer.tom-net.pl | 29 cze 2015, 11:06
abc
Leser23 mam pytanie do Ciebie. Jak sprawuje się bateria po dwóch latach? Pozdr
.dynamic.chello.pl | 25 cze 2015, 14:06
Leser23
W moim konkretnym przypadku nie mogę zgodzić się z niektórymi komentarzami. Na dzień dzisiejszy mam ją niespełna 2 lata (2 lata wybiją za miesiąc) i ani z szybką ani z oprogramowaniem nic złego się nie działo dodam ze kilka miesięcy spędziła ze mną na budowie w charakterze "robola" spadła wiele razy z wysokości nie przekraczającej jednego metra i nic, żadnych pęknięć jedyne co się z nią stało to rysy na pleckach z powodu braku foli. Jak dla mnie to bardzo dobry smartphone nie zniechęcił mnie do siebie, wręcz odwrotnie :) Pozdrawiam i podkreślam jeszcze raz to tylko moja subiektywna opinia.
.beskidmedia.pl | 22 cze 2015, 15:06
R E K L A M A
 
krazarius
Jestem posiadaczem sony Xperia z (c6603) i nie polecam go, gdyż telefon grzeje się jak wieprz na słońcu i jest tak delikatny że trzeba uważać. Upadł mi na podłogę i klapka, i wyświetlacz się zbily, a szybka cała. Widać wszystko ale w miejscach pęknięcia wyświetlacza LCD są czarne paski. Bateria trzyma zaledwie pół dnia pół dnia przy normalnym użytkowaniu (słuchanie muzyki prze słuchawki i siedzenie na necie ale nie cały czas) ogólnie mówiąc odradzam ten model
.play-internet.pl | 18 cze 2015, 10:06
kuba_ww;  mail
Witam. jestem posiadaczem od półtora roku kupiłem nowy za 1500 zł i nie żałuję zakupu. jak dotychczas nie miałem z nim żadnych problemów; wielokrotnie mi upadł z rożnych wysokości, kilkakrotnie naprawdę sprawdzałem jego wodoodporność. jak dla mnie telefon jest naprawdę odporny i dziwię się tym pękającym ekranom, może mam dużo szczęścia. nie naklejałem żadnych folii ochronnych ani nic w tym stylu. bateria spokojnie wytrzymuje mi 3 dni po dziś dzień. generalnie jestem zadowolony z zakupu; jak na razie nie rozważam zakupu jakiegoś nowszego modelu gdyż jak dla mnie nowe telefony nie są warte swoich cen. nawet w chwili obecnej xperia z jest to telefon na całkiem niezłym poziomie, nie zostaje tak mocno w tyle za najnowszymi modelami żeby warto było go zmieniać.
.opera-mini.net | 01 cze 2015, 19:06
Maciek_K  mail
Kupiłem używany SXZ i nie narzekam, byłem przygotowany na wymianę wyświetlacza,który w momencie nabycia miał już jedno pęknięcie. Po kilku dniach przy czyszczeniu ekranu powstało kolejne pęknięcie,które uwalilo dotyk. Przyczyną było niechlujne wklejenia ekranu na brudny klej z drobinkami czegoś tam, które przy nacisku ukruszyły ekran. Wymieniłem ekran sam i wszystko gra. Mankamenty tak okrzykniętego flagowca to bateria i nagrzewanie się,ale i tak jestem zadowolonym użytkownikiem. Testów wodoszczelnosci nie robię, używam na trybie Stamina, jest dobrze ????.
.play-internet.pl | 29 maj 2015, 18:05
Qxaniec
Postanowiłem się pofatygować z krótkim komentarzem, bo mnie razi uwaga dodana do postu pana "czarooo (01 lut 2015, 22:02)". Całkowity brak zrozumienia tekstu. Nigdzie nie napisał, że został skasowany 1600 zł za wysyłkę. Napisał, że serwis odmówił naprawy telefonu w ramach gwarancji i przedstawił kosztorys na wyżej wspomnianą kwotę. Kosztorys a nie rachunek, czyli koszt potencjalnej naprawy telefonu, jeśli klient się na nią zdecyduje, gdyż podważono (z jakichś względów) prawo do nieodpłatnej naprawy sprzętu w ramach gwarancji. Potem z tekstu wynika, że aparat został naprawiony we własnym zakresie, ale nie jest wskazane przez kogo (przez serwis, osobiście, jakiś punkt napraw, czy wujka Anatola...). Nie ma też informacji jaki był koszt tej operacji. Co do telefonu Xperia Z, to nie miałem z delikwentem nigdy do czynienia więc ani mnie ziębi ani grzeje... Pozdrawiam i proszę o rehabilitację człowieka.
Całkowity brak zrozumienia tekstu, dobrze. Czuję bicie piany, ale spróbuję: 1. Użytkownik wysyła urządzenie w ramach gwarancji, prosząc o usługę, za którą nie zapłaci, ponieważ ma się odbyć w ramach napraw zapewnianych przez producenta bezpłatnie. 2. Otrzymuje kosztorys, a zatem odmawia mu się bezpłatnej naprawy. Samoistne uszkodzenie silniczka wibracyjnego nigdy nie może być powodem odmowy naprawy, chyba że są wyraźne ślady uszkodzenia mechanicznego obudowy: np. upadku albo manipulacji częściami urządzenia, którymi użytkownik manipulować nie powinien. 3. Decyduje się na naprawę we własnym zakresie, ale nie pisze, że jest to naprawa w innym serwisie, a zatem IMHO jest możliwe, że "naprawą we własnym zakresie" nazywa naprawę za którą musi zapłacić w serwisie pierwotnym. Brak zrozumienia. To proponuję 3-częściowe ćwiczenie praktyczne: proszę sprawdzić ile kosztuje w autoryzowanym serwisie wymiana modułu odpowiedzialnego za wibracje (w dowolnym smartfonie). Proszę sprawdzić co dzieje się z telefonem pozostawionym w wilgotnym pomieszczeniu (nie wiem, w pralni, w szklarni?) i wyobrazić sobie, że użytkownik pozostawił Zetkę z otwartą zaślepką (zamknięcie zaślepek jest warunkiem, dzięki któremu smartfon ma podwyższoną odporność na wilgoć), ale nie wspomniał o tym w komentarzu. I ostatnia część: proszę sprawdzić (choćby w Wikipedii) ma czym polegają stopnie ochrony IP55, IP57 i czy obejmują pobyt w pomieszczeniu z parami cieczy.
Na koniec: nie jestem pracownikiem serwisu naprawczego, czy jakiegokolwiek producenta i nigdy nie byłem. Nigdy nie mam nic przeciwko człowiekowi, chyba że jest łajdakiem. Mam natomiast coś przeciwko emocjonalnym (co zrozumiałe) komentarzom, które służą często przeniesieniu winy, natomiast nie oddają w pełni rzeczywistości. Telefony się psują samoistnie - wiem o tym, dlatego - jeśli nie ma innej drogi - za każdym razem w takich sytuacjach doradzam kontakt z biurem ochrony konsumenta, a w ostateczności rozstrzygnięcie sądowe. To zbyt drogi telefon żeby odpuścić w ten sposób, jeśli samemu nie ponosi się winy za uszkodzenie. To BYŁ zbyt atrakcyjny telefon, żeby nie uprawiać na jego temat czarnego PR-u. Nie chciałem nikogo urazić. Miałem raczej nadzieję na choćby zdawkową dyskusję i bliższe wyjaśnienie okoliczności uszkodzenia. (jf)
.dynamic.chello.pl | 21 maj 2015, 20:05
liza1511@wp.pl  mail
Całe życie kochałam najpierw sony ericssony później sony... i dzięki Xperii Z nigdy więcej sony! Razem z mamą wziełyśmy od operatora Xperie Z. Telefonu używam sporo, ale raczej uważam na niego, nie wiem nie szarpię, nie rzucam itd. Najpierw u mnie, a później u mojej mamy stało się to samo. Po jakiś 3 miesiącach gniazdko ładowarki przestało działąć. Serwis oczywiście uznał, że to moja wina i musiałam wywalić 140zł. Jakies 2 tyg. później u mojej mamy, która rzeczywiście telefon daje w łądowarkę i go nie dotyka sytuacja taka sama. Po jakimś czasie (telefon nie spadł) trzymam sobie w ręce, gram, telefon nagrzany, nagle pęknięcie na ekranie na moich oczach powstało i dotyk przestał działać. Jako że serwis znów nie poczuwal się do naprawy stwierdziłam, że gdzieś mam gwarancję i wymieniłam na własną ręka i zamiast 1400zł zapłaciłam 400zł. wszystko byłoby ok, gdyby nie to, że za jakiś czas gniazdko ładowarki znów się zepsuło. Po wymianie dalej nie działało okazało się, że uszkodzenie jest przy płycie. Dziękuję, do widzenia. Nigdy więcej SONY najgorszy zawód jaki w życiu mnie spotkał to ten telefon!!!
.neoplus.adsl.tpnet.pl | 13 maj 2015, 14:05
Kryniu
Dobry, duży wyświetlacz, bateria trzyma za krótko- przy intensywnym użytkowaniu kilka- kilkanaście godzin, przy używaniu sporadycznym (kilka razy dziennie rozmowa) jakieś 2-3 dni, robi niezłe zdjęcia w trybie automatycznym. Niestety, jak wiele modeli Sony Xperia ma problemy z gniazdem słuchawkowym- przez wadliwe, przerywające gniazdo często nie słychać rozmówcy w standardowym trybie rozmowy przez słuchawkę (na głośnomówiącym słychać ok.). Jak na telefon za 1700 zł trochę kiepsko.
.pmpgroup.com | 28 kwi 2015, 13:04
Grzechu
Używałem go ponad pół roku, bardzo miło wspominam ten czas, aczkolwiek bateria w porównaniu z innymi jest słaba. Po Z miałem Z1, potem G3, oba one mają jakieś 50% lepszy czas działania na baterii, teraz mam galaxy s5 i tutaj jest o 70% dłużej
PS. wszystkie pomiary na podstawie włączonego non stop ekranu oraz internet.
.play-internet.pl | 23 kwi 2015, 10:04

Thumb Up

51,4% 

Thumb Down

 23,5% 

Pytanie

 25,1% 

 Wszystkich opinii: 391. Pokazuję od 1 do 10.         Dodaj swoją opinię!

Wróć

Ostatnio oglądane
Nie oglądałeś jeszcze żadnego telefonu