Deutsch   English   Español   Français   Nederlands   Polski   Pусский  
Moje konto:  Zaloguj się  |  Załóż konto
mGSM: 124 marek  |  6 158 telefonów  |  100 322 opinie  |  626 testów  |  2 784 użytkowników on-line
Zakładki 
Aby móc korzystać z zakładek, musisz mieć założone konto i być zalogowanym
R E K L A M A
Szukaj telefonu
Nokia

Nokia 6700 Classic





Elegancka cegiełka
Grudzień 2010

Dawno temu miałem przyjemność testować Nokię 6300 - smukły terminal o sporych jak na tamte czasy możliwościach. Teraz zawitał do mnie bezpośredni następca tamtego modelu, czyli Nokia 6700 Classic.

Świetny wybór dla miłośników klasyki i elegancji. To funkcjonalny telefon z bogatym wyposażeniem i dobrym aparatem. Sporo waży, ale prezentuje się bardzo dobrze.



6700C trafia do nabywcy wraz z podstawowym zestawem, czyli ładowarką, kablem USB, zestawem słuchawkowym i baterią. Jedynym ponadstandardowym dodatkiem jest gigabajtowa karta pamięci z zapisanym na niej pakietem Ovi Suite.

6700C zaszokował mnie swą masą. Telefon jest ciężki, szczególnie w odniesieniu do niewielkich wymiarów. Przestało mnie to jednak dziwić, bowiem obudowa okazała się być w większej części wykonana z metalu.

Nowy model przypomina starą dobrą Nokię 6300, nawiązując do niej stylizacją przedniej ścianki. Tylna ścianka jest już jednak nieco inna, bardziej zaokrąglona niż u poprzednika. Telefon dostępny jest w czarnej, srebrnej i złotej obudowie. Do mnie trafił model czarny, chyba najmniej podatny na trudy użytkowania. Obawiam się, że błyszczące wykończenie srebrnej i złotej odmiany będzie bardzo łatwe do zarysowania...

Układ klawiatury również jest zbliżony do modelu 6300. Nie powinno to dziwić, bowiem oba telefony korzystają z platformy Series 40. W 6700 jednak klawisze tworzą jedną płaszczyznę. Wygląda to bardzo zgrabnie, nie ujmując niczego komfortowi. Mimo sporej masy, telefon wygodnie leży w dłoni. Warto zwrócić uwagę na małą grubość obudowy i smukłe proporcje.

Bez zarzutu!

Wyświetlaczowi również niczego nie brakuje. Wykonano go w technologii TFT, zachowując typowy w tej klasie terminali wymiar 2,2 cala, przy równie typowej rozdzielczości. Kolory prezentują się znakomicie, obraz jest wyraźny i szczegółowy. Nawet osoby ze słabym wzrokiem nie powinny narzekać, bowiem czcionkę ekranową da się powiększyć, nawet wybiórczo, np. tylko w wiadomościach czy książce telefonicznej.

Jak wspomniałem wcześniej, w telefonie znajdziemy wypróbowany interfejs użytkownika. Wszystko łatwe i intuicyjne, choć tradycyjnie producent serwuje nam kilka dziwacznych skrótów w stylu "Synch. i kop. zap.". Na ten detal zwracałem uwagę już w paru poprzednich modelach Nokii, jednak Finowie z uporem maniaka unikają opcji przewijania tekstu. Widać uznali, że skróty są lepsze... Na szczęście, dłuższe zatrzymanie kursora na danej opcji powoduje wyświetlenie menu pomocy, wyjaśniającego znaczenie poszczególnych terminów.

Pomijając ów drobny zgrzyt, menu oceniam celująco. Nie dość, że jest proste, to mamy jeszcze możliwość dopasowania go do naszych potrzeb. Możemy dowolnie zmieniać ułożenie ikon głównego menu, choć niektórym może brakować możliwości głębszej ingerencji w układ opcji, znanej choćby z nowszego interfejsu S60. W ramach rekompensaty możemy ułożyć sobie zgrabny ekran główny, na którym, obok paska skrótów do najczęściej używanych opcji, może pojawić się np. pasek odtwarzacza, lista zadań czy notatki. Opcje personalizacyjne przewidują ponadto różne style grafiki menu, tapety, profile dźwiękowe i wygaszacze - czyli wszystko, co możliwe...

Kompletne wyposażenie

Nie powinniśmy również narzekać na wyposażenie telefonu. Jest w nim wszystko, co najpotrzebniejsze. Oprócz kalendarza, notesu i dyktafonu, w 6700 Classic znajdziemy gry, zegar światowy z budzikiem, konwerter i bardziej oczywiste dodatki w rodzaju stopera lub kalkulatora.

Z urządzeniami peryferyjnymi możemy łączyć się nie tylko poprzez USB, ale także przez Bluetooth 2.1, i to od razu w stereofonicznym trybie A2DP.

Ponieważ telefon obok funkcji głosowych umożliwia także korzystanie z szybkiej transmisji danych HSDPA, nie mogło zabraknąć również opcji internetowych. Mamy tu zatem przeglądarkę Opera, klienta e-mail, komunikator Windows Live oraz skróty do popularnych serwisów społecznościowych, jak np. Facebook, Flickr czy YouTube. Możemy również korzystać z pełnego zakresu usług OVI, włączając w to nawet zdalną aktualizację oprogramowania telefonu.

Jak przystało na nowoczesną Nokię, nie mogło zabraknąć również funkcji OviMaps z pełną nawigacją i wbudowanym modułem GPS. Mapy są oczywiście bezpłatne i znakomicie podnoszą funkcjonalność telefonu, ale nieduże wymiary wyświetlacza i konieczność obsługi za pomocą klawiatury telefonu pogarszają ich użyteczność w samochodzie.

Absolutnie niczego nie zarzucam ani ekranowi, ani klawiszom - ale w nawigacji duże, dotykowe wyświetlacze sprawdzają się zdecydowanie lepiej. Pomijając to - reszta działa jak trzeba! Wyszukiwanie adresów i namierzenie sygnału satelitów trwa dłuższą chwilę, za to potem idzie już płynnie, bez opóźnień, i do tego całkiem precyzyjnie.

Nic, tylko pstrykać!

Telefon ma sporo do zaoferowania również w dziedzinie multimediów. Mamy do dyspozycji przyzwoity odtwarzacz, kamerę wideo i fotoaparat oraz radioodbiornik. Wszystko zgrupowano w osobnym dziale menu, okraszając korektorem brzmienia. Możemy w nim skorzystać z kilku predefiniowanych ustawień, a także wprowadzić i zapisać dwie korekcje własne. Nie zauważyłem żadnych problemów z odczytem plików audio i wideo, choć doskwierał mi brak standardowego gniazda jack. W tak płaskiej obudowie trudno byłoby je zmieścić, ale z drugiej strony, dodawany w komplecie zestaw słuchawkowy do portu microUSB nie jest zbyt wyrafinowany.

Warto też poświęcić parę słów wbudowanemu w 6700C aparatowi fotograficznemu. Jest on o niebo lepszy od tego, jaki znamy z modelu 6300. Wyposażono go w 5-megapikselową matrycę i doświetlającą diodę LED. Wykonywane nim zdjęcia są zadziwiająco dobrej jakości, choć sam aparat nie jest skomplikowany. Możemy ustawić różne efekty kolorystyczne i ekspozycję, a także balans bieli - i to wszystko. Resztę załatwi za nas automatyka.

W aparacie możemy ponadto dezaktywować flesz lub włączyć go na stałe, a także przełączyć się na tryb portretowy, zmieniający orientację ujęcia na pionową. Możemy jeszcze skorzystać z cyfrowego zoomu (nie polecam) oraz samowyzwalacza i ujęć seryjnych. Przewidziano także tryb filmowania - tu jednak maksymalna rozdzielczość spadnie do VGA, ale wciąż możemy korzystać z identycznych opcji jak w przypadku pojedynczych zdjęć.

W swej podstawowej roli - czyli telefonu - model ten sprawuje się bez zarzutu. Ma książkę kontaktów mieszczącą tysiąc pozycji (nie licząc pamięci SIM), głosowy odczyt nazw przypisanych do kontaktów, a także słownik SMS. Warto też odnotować układ redukcji niepożądanych szumów...

I wszystko byłoby pięknie, gdyby nie małe rozczarowanie. A winna jest bateria. Mimo sporej pojemności, jej osiągi nie nastrajają optymistycznie. Dość oszczędnie użytkowany telefon wytrzymał niecałe pięć dni. Jak na Nokię, to wynik raczej przeciętny. Jedynym usprawiedliwieniem może być fakt, iż poprzedni użytkownicy testowego egzemplarza nie zadbali o prawidłowe sformatowanie ogniw... Mimo to, warto rozważyć zakup tego modelu, bowiem jego cena (800 zł) nie jest przesadnie wygórowana, a sam telefon wygląda na znacznie droższy...

Adam Łukowski
Artykuł pochodzi z miesięcznika Mobile Internet
Czytane: 8722 razy




R E K L A M A

Nokia 6700 Classic  Opinie użytkowników

  Wszystkich opinii: 5        Dodaj swoją opinię!
 20,0%   40,0%   40,0% 
piotrek1989xx
Jeśli chodzi o formatowanie baterii to nie widzę w tym nic złego, nikt nie powiedział jaki to ma wpływ na baterię, nikt nie udowodnił, że nie wpływa to pozytywnie. A słowo recenzenta "formatowanie", a nie "formowanie" jest używane przez większą ilość osób czyli trafiło do języka potocznego, więc wszystko O.K. redaktorze, nie ma się czego wstydzić:) Może zamienię kiedyś moją 6300 na tą, nie oceniam bo nie miałem jej jeszcze:) pozdrawiam
*.subscribers.sferia.net  |  29 kwi 2011, 17:00
Matis
Recenzent Nokii 6700 napisał że to ogólnie świetny tel. ale ma słabą baterię bo wytrzymuje TYLKO 5 dni. To mało??? Chłopie!!! To bardzo dobry wynik. Ja mam obecnie Nokię N97 a ta używana sporadycznie trzyma mi max. 3-4 dni. Przecież to nie Samsung E2370 z baterią 2000 mAh. Żeby większość obecnych telefonów trzymała 5 dni to by było super!!! Serdecznie pozdrawiam.
*.kielce.vectranet.pl  |  12 kwi 2011, 08:39
GSM service
Telefon jesli chodzi o wygląd faktycznie może i ładny,dobrze leży w dłoni.Ale wykonanie jest tragedia ,zaczne od bliskosci wyswietlacza do szybki obudowy co owocuje czestym uszkodzeniem LCD ,2 sprawa tasiemka aparatu czasami sie przesuwa i uniemozliwia włączenie telefonu(zwarcie) fabryczna wada tego modelu.Klawiatura kiepsko chodzi.i mozna by wymieniac jeszcze kilkanascie rzeczy.cena tego modelu=porażka
*.play-internet.pl  |  15 mar 2011, 14:31
serdom
Ojojoj, albo ja się chyba nie znam na telefonach, bo "bezpośrednim następcą" jest Nokia 6303 (tak przynajmniej twierdzi producent), a 6700 to ciut wyższa pólka...
Ale jak mówię nie znam się.
*.lublin.mm.pl  |  03 mar 2011, 20:00
roman
>nie zadbali o prawidłowe sformatowanie ogniw...
Jeżeli to ma być test w branżowym portalu to tego tupu stwierdzenie kwalifikuje go do kosza Panowie!!!
Koledze się omsknęło, a korekta nie wyłapała, bo nie jest mocno techniczna. Wstydzi się. Przepraszamy za byka, który musi pozostać, bo tekst w ramach przedruku.
*.elk.mm.pl  |  03 mar 2011, 06:15

  Wszystkich opinii: 5        Dodaj swoją opinię!
 20,0%   40,0%   40,0% 

mGSM.pl - Największy katalog telefonów komórkowych. Dane techniczne, dostępność, porównania, opinie użytkowników testy.


 » O serwisie
 » Sklep mGSM: Telefony i akcesoria
 » Partnerzy
 » Wzmianka prawna

 © 2005 - 2012 PIK Sp. z o.o.

 
 

Serwis:

 » Strona główna
 » Katalog
 » Porównania
 » Rankingi
 » Aktualności
 » Co w sieciach piszczy?
 » Testy
 » Słowniczek
 » W jakiej sieci?
Najnowsze telefony:

» Samsung Galaxy Ace Duos
» Samsung Galaxy Appeal
» HTC Desire V
» Alcatel OT 292
» Samsung Galaxy S III SC-06D
» Philips Xenium X331
» HTC Desire C
» Nokia 113
» Nokia 112
Aktualności:

» Galaxy Ace z dwoma kartami SIM
» Nowe pomysły: blokada i... rysik
» Po co nam 4K w smartfonie?
» Nokia Lumia 610 bez Skype
» Google wzięło Motorolę
» iPhone jednak urośnie?!
» ZTE Tania z lepszym procesorem
» Minimalizm w (niskiej) cenie
» "Przeciętny" japoński smartfon...



Wszystkie prawa zastrzeżone dla PIK Sp. z o.o. Kopiowanie danych, układu graficznego czy jakichkolwiek innych informacji bez pisemnej zgody PIK Sp. z o.o. zabronione. Wszelkie loga, nazwy i znaki graficzne użyte w serwisie są prawną własnością ich właścicieli. W serwisie zostały użyte za zgodą właścicieli i/lub wyłącznie w celu identyfikacji. Dane pochodzą z informacji publicznie dostępnych, od użytkowników i z testów własnych. Dane publikowane są tak jak są bez żadnej gwarancji ich poprawności. PIK Sp. z o.o. nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek ich wykorzystanie.
Twój IP: 38.107.179.238
Engine & layout by InterData