R E K L A M A

Nokia 5
Opinie użytkowników

Wszystkich opinii: 70. Pokazuję od 1 do 10.
37,1% 
 37,1% 
 25,7% 
zpwx
Niestety, po 20 latach wierności dla Nokii żałuję , N5 to mało użyteczna zabawka.Musi mieć mocny sygnał , by bezproblemowo działał.PO zareklamowaniu wymienili jakiś moduł, stwierdzili że spełnia ich wymogi i.....nic się nie zmieniło. Pod tym względem dno.
.238.171.77 | 02 Nov 2018, 21:11
Sebastian
Moja opinia po prawie roku użytkowania jest taka, że jako"proste" narzędzie powinno wystarczyć, natomiast jeśli ktoś oczekuje od telefonu narzędzia do prac to niestety nie.. Telefon jest straszni "mulisty", na bieżąco aktualizowany, na bieżąco czyszczony z niepotrzebnych aplikacji a mimo to nie raz zdarza mu się przywiesić. ogólnie za całokształt dam 4 z minusem. Ocenę zawyża jakość wykonania bo gdyby nie to to było by kiepsko..
.83.30.178 | 23 Oct 2018, 15:10

pablo76
Przed Nokią 5 miałem Nokię 3 . Moja opinia jest taka że trójka była lepsza jak piątka , trójkę mogłem wsadzić wszędzie i nie było problemu z zasięgiem a piątka jeśli chodzi o zasięg jest do niczego .
.221.122.101 | 13 Oct 2018, 02:10
Raul
Witam, po roku użytkowania Noki 5 i mojej wcześniejszej negatywnej opinii, jestem zmuszony wystawić drugą opinię. Telefon przez około 8-10 miesięcy doprowadzał mnie do szewskiej pasji przez słaby system. Około miesiąca temu powyłączałem wszystkie niepotrzebnego aplikacje tzn. klawiatury indyjskie, chinskie, książki Play, kioski, filmy kamery Duo itp. jednym słowem wyłączyłem śmieci. Od tamtej pory telefon dostał takiego kopa że masakra, nie poznaje aparatu, jest mega szybki, nie wiesza się nie muli.
.248.215.193 | 13 Sep 2018, 11:09

Jusernokia
Piszecie same negatywne opinie o tym że upuszczanie telefon z małej wysokości bo tylko kilkadziesiąt centymetrów na twarde podłoże i "o matko wielkie zdziwienie bo stluczony" a przecież nie powinien. Masakra. Ja korzystam już z ponad rok z Nokii 5 i nadal będę inwestował w nokie bo robią dobre telefony. Nie ukrywam telefon też mi spadl i to nie raz nie dwa ale duża ilość razy. I tak jest potrzaskanych wyświetlacz ale nie mogę winić telefonu i dawać mu minusa tylko mogę winić siebie bo doprowadziłem do takiego stanu.

Czy się zawiesza, nie bardzo. Nawet przy 15% naładowania baterii działa płynnie i nic się nie dzieje wielkiego. Pisząc ten post mam 11% naładowania i zero zacięć.

Bateria jest dobra, przy intensywnym użytkowaniu prawie dzień. Gdy nie używamy zbytnio telefonu to nawet 3 dni jest w stanie wytrzymać.

Ode mnie plus i to duzy
.134.131.78 | 06 Sep 2018, 09:09
anty.tusk
Nokia wraca z czego ogromnie się cieszę.Ostano nabyłem Nokię 5 z czystym andoidem rewelacja, niech sie chowają Samsungi Huaweie inne, które zbierają śmieci. System działa płynnie, nigdy się nie zawiesił, zdjęcia jak na aparat 13 perfekcja (tylko trzeba umieć robić a nie pstrykać) polecam wbrew negatywnym opiniom. Będę korzystał tylko z Nokii jeżeli system będzie oferowany jak do tej pory, czyli czysty android.
.145.157.16 | 21 Aug 2018, 11:08
Użytkownik Nokii5
Telefon mam od stycznia 2018. Do plusów można zaliczyć:
+ Wytrzymała bateria (1 dzień intensywnego wykorzystywania, 2 dni korzystania umiarkowanego)
+ Dobre wykończenie i wytrzymałość - telefon noszę bez etui i już nie raz lądował na betonie lub podłodze. W efekcie jest jedynie jedna mała rysa na ekranie, żadnych uszkodzeń mechanicznych ani pęknięć.
+ Wytrzymała konstrukcja - po zalaniu wodą morską przestał działać, ale udało się go stosunkowo niskim kosztem naprawić.
+ Prosta obsługa - goły Android nie sprawia problemów, choć i nie posiada dodatkowych cudów. Jest na bieżąco aktualizowany do najnowszych dostępnych wersji.

Minusy:
- Niska wydajność - przy załadowaniu baterii poniżej 50% telefon zaczyna się od czasu do czasu przywieszać i im mniejszy poziom nał?adowania tym gorzej. Generalnie telefon lubi się przywiesić i trzeba czasem zrestartować.
- Stosunkowo długie ładowanie - nie ma opcji szybkiego ładowania.
- Umiarkowane aparaty, choć przy dobrym naświetleniu dają radę.

Ogólnie w tej klasie cenowej, jeśli zależy nam na smartfonie z podstawowymi funkcjami o dobrej wytrzymałości baterii i konstrukcji - to dobry wybór.
.189.36.206 | 17 Aug 2018, 14:08
jnn
Z racji dogorywającego Windows 10 Mobile i wynikających z tego coraz większych utrudnień w korzystaniu z Lumii 730, z zamiłowania do marki Nokia wybrałam "Piątkę" jako telefon do przesiadki na Androida.
Telefon przyszedł w czwartek i po wyjęciu z pudelka dal się uruchomić. Dokonałam jednak smutnego odkrycia :P, ze obsługuje on nano sim, a w dotychczasowym telefonie miałam micro sim. "Rozejrzałam się" wiec po funkcjach telefonu bez włożonych kart, a ze to czysty android, to za wiele zabawy z tym nie było. Stwierdziłam, ze do czasu docięcia kart wyłączę telefon, żeby nie leżał tak "bezczynnie" włączony. Początkowy stan naładowania baterii to było ok 50% i nie mógł spaść jakoś drastycznie od zwykłego obejrzenia opcji, także było jeszcze sporo % w momencie wyłączania. Dzis chciałam go uruchomić ponownie, ale przytrzymanie włącznika nic nie dało. Podłączyłam go do ładowania, po jakimś czasie telefon trochę się nagrzał, wiec była to dla mnie oznaka, ze może coś się jednak dzieje w dobra stronę, ale na wyświetlaczu nie pojawiała się żadna ikonka ładującej się baterii itp. Po jakimś czasie telefon się ochłodził, pomyślałam, ze ładowanie się zakończyło, ale włączanie dalej się nie udaje, ani samym przyciskiem włączania, ani kombinacja z przyciskiem pogłaśniania. Po podłączeniu do komputera przez usb nic się nie dzieje.
[...] Nie jestem w stanie nic więcej napisać na temat tego telefonu, bo nie spodziewałam się, ze korzystanie z niego skończy się po 30 minutach od wyjęcia z pudelka.
.37.43.140 | 04 Aug 2018, 20:08
xwas2
Zamówiłem tel dla mamy w oficjalnym sklepie Nokia. Pierwszy egzemplarz który dotarł nie ładował się. Wymiana. Drugi działał, ale podczas używania go do rozmów na głośnomówiąco zakłócenia jakie produkował nie pozwalały na normalną rozmowę. Zwrot. Telefon ładnie wyglądał, lecz technicznie nędza.
.47.4.171 | 18 Jul 2018, 11:07
Insemer
Na wstępie zaznaczę, że piszę tę opinię po trzech miesiącach codziennego użytkowania.

Ze smutkiem i lżejszym portfelem o kilkaset złotych stwierdzam, że Nokia 5 jest autentycznie do bani. Jest to dla mnie wielkie rozczarowanie, ponieważ mówię tak nie mając wielkich wymagań od tego telefonu, a on i tak nie spełnia żadnych. Niemniej jednak ma on swoje mocne strony, od których zacznę.

Po pierwsze, najważniejszym plusem Nokii 5 jest jej wygląd - telefon jest w świetnym kształcie, dobrze leży w dłoni i kieszeni, ogólnie wygląda super. Inną zaletą jest świetny aparat - zarówno z przodu jak z tyłu. Wbudowany głośnik i mikrofon świetnie spełniają swoją funkcję, a słuchawki dołączone do zestawu miały świetny dźwięk.

Niestety lista wad będzie kilkukrotnie dłuższa niż lista zalet.

Wygląd i budowa telefonu okazała się również najważniejszym minusem. Ekran jest "wywindowany" ponad obudowę - idealnie łapie każdy wstrząs, uderzenie, czy przejechanie nim po szorstkiej powierzchni. Skupię się na tym wątku:

Moja Nokia przeżyła trzy upadki. Przy pierwszym z nich klęczałem, pochylając się do tego. Telefon dzięki swojemu cieniutkiemu kształtowi zjechał mi z kieszeni na piersi, gdy nieomylnie dostałem w plecy otwieranymi drzwiami. Spadł z wysokości może 15 cm - wystarczyło, żeby w lewym dolnym rogu powstało pokaźne stłuczenie, ze szczelinami rozchodzącymi się w górę telefonu. Jedyne co go usprawiedliwia to to, że spadł na mocne, kuchenne kafelki. Z drugiej strony upadł obudową, także mocno się zdziwiłem widząc stłuczenie i brak jakiejkolwiek rysy na obudowie.

Drugi upadek to nic nadzwyczajnego - ot, upuściłem go na parkiet, podczas siedzenia, mając ręce oparte na kolanach. Kilkadziesiąt centymetrów wysokości spowodowało powiększenie stłuczeń. Rozchodził się przez cały telefon, jednak były wąskie i tak naprawdę nie naruszały struktury ekranu - warto zaznaczyć, że nadal działał bezbłędnie.

Trzeci upadek jest najśmieszniejszy, gdyż autentycznie upadł na dywan w klubie bilardowym. Gruby, włochaty dywan, upadek znów z pozycji siedzącej. Dla porównania - kiedyś widziałem jak pusta szklanka spada na ten sam dywan z wysokości stojącego człowieka - szklanusia była jak nowa, nic się jej nie stało. Mój telefon miał już ekran całkowicie do wymiany - szkło było miejscami pokruszone, utkwiło w stłuczeniach, a szczeliny po upadku był widoczne wszędzie. Pomijając rysy na obudowie, które zabrały się z codziennego użytkowania. Dla jasności - nadal działał. Nie bezbłędnie, ale działał przyzwoicie. Jednakże, gdy porównamy to z moim starym, czteroletnim Huawei'em, to Nokia wychodzi słabo - Huawei, za identyczną cenę, przeżył upadek na litą skałę. W Dolomitach. Spadł z sporej wysokości. Miał po tym lekko zdartą obudowę. Pomijając setki wypadków, które przydarzyły się przez te cztery lata, to i tak jego jedyne uszkodzenia to zdarta obudowa. Podsumowywując wątek trwałości ekranu i obudowy, powiem, że niezniszczalne Nokie, przestały być już takie niezniszczalne - mam wrażenie, że gdybym się wysilił, mógłbym połamać ten telefon naciskiem palca.

Po wybiciu trzech miesięcy, właśnie dzisiaj, nastąpił koniec mojej przygody z Nokią - po partyjce bilarda, chcę sprawdzić godzinę. Lecz ku mojemu zdziwieniu jedyne co widzę to charakterystyczne zielone paski, za zglitchowanym tle. Ekranu nie mam zamiaru wymieniać, z uwagi na konstrukcję Nokii - obudowy się nie da zdjąć, wymiana byłaby droższa niż nowy telefon. Uznajmy, że powinienem był zainwestować w futerał. Niestety nienawidzę ich.

Inna wada - telefon bardzo szybko zaczął wariować. Krótki przykład - podczas wybierania piosenki, Nokia uznała, że koniecznie chcę zadzwonić. Najlepiej na pizzę. A tak w ogóle to fajnie byłoby zrobić sobie selfie, czy włączyć latarkę. Takie akcje były zanim potłukł się ekran - co ciekawsze, po wypadkach z ekranem, już rzadziej doświadczałem takich niespodzianek.

Dodatkowo, nie przypadł mi do gustu sama obsługa telefonu - szczególnie skonstruowanie oryginalnego "menu muzyki" - czyli Google Play. Nie będę się rozwodził bardziej na takie tematy, bo to sprawy, które jednemu się nie podobają, a inny ubóstwia za nie telefon.

Właśnie teraz gdy pisze mój przyjaciel w zielone paski zaczął nadawać wibrującym kodem Morsa. Mam ochotę go wyrzucić przez okno.

Chciałbym jakoś podsumować ten telefon, np. w skali od 1 do 10. Ale jak tu podsumować coś, co nie działa po niecałych trzech miesiącach normalnego użytkowania? Mówię normalnego, bo każdemu się zdarza upuścić telefon, szczególnie z małych wysokości. Także, jeśli szukasz ładnego telefonu, nie masz nic przeciwko temu, że czasem mu odwala, lubisz wyzwania itd - Nokia 5 jest idealna dla Ciebie. Tylko pamiętaj, żeby kupić sobie futerał. A najlepiej trzy, zakładane naraz. Może to uchroni ekran.
.99.76.28 | 06 Jul 2018, 17:07

Wszystkich opinii: 70. Pokazuję od 1 do 10.