Mitsubishi Trium Aria
| Marka |
Mitsubishi Zobacz Telefony Mitsubishi |
|---|---|
| Model | Trium Aria |
| Wprowadzony na rynek |
|
| Cena |
Brak informacji o cenach
Ustaw alert cenowy
|
| Rodzaj | Półklapka (flip) |
| Wymiary | 123.00 x 40.00 x 23.00 mm |
| Waga | 90.00 g |
| Kolor |
|
| Wyświetlacz | Mono / LCD |
| Ochrona wyświetlacza |
|
| Max. czas rozmów | 2G: 90 min. (1.5 h) |
| Max. czas czuwania | 2G: 85 h (3.5 dni) |
| Standardowa bateria |
Li-Ion 580 mAh 25.22 C2T - capacity to thickness |
| Szybkie ładowanie |
|
| Ładowarka w zestawie |
|
| Ładowanie indukcyjne |
|
| Pamięć książki telefonicznej | 100 pozycji |
| Pamięć wbudowana | 0 MB |
| Pamięć dla użytkownika | Brak danych |
| Karty pamięci |
|
| Standardy |
GSM
czytaj więcej
|
| Ekran dotykowy |
|
| Dwie karty SIM (DualSIM) |
|
R E K L A M A
Mimo iż staramy się, aby wszystkie informacje i dane techniczne dostępne w serwisie mGSM.pl były aktualne i prawdziwe, nie możemy jednak zagwarantować, że takie są w rzeczywistości. Dlatego też, jeśli zauważyłeś błąd w prezentowanych danych, prosimy
boch
Kupiłem ten telefon mojemu ojczymowi na początku lat dwutysięcznych. Używał z rok, dwa i znikł. Cztery dni temu robiłem porządki po śmierci ojczyma i znalazłem tą słuchawkę. Włożyłem kartę sim, naładowałem i działa dzwoni, bateria dziś dwie kreski!!!! Niesamowite.
NeO
Ja w dalszym ciągu posiadam ten telefonik ale dałem go babci a babcia ma radochę jak nie wiem co :) Dobra jakość dzwięku w słuchawce :)
songoku
Po Sony CMD-CD5 to był mój drugi (i nie ostatni) Japończyk. Telefon ten wspominam z dużym sentymentem. Mały, lekki z klapką, która nie denerwowała, a na tamte czasy była niezłym bajerem.
Miniaturyzację tego modelu można było docenić kładąć go przy ówczesnych nokiach czy ericssonach. Fonik ten można było bez problemu wsadzić do kieszeni. Z produktami konkurencyjnych firm było to raczej nie możliwe, albo co najmniej mocno uciążliwe. Na wyświetlacz czy podświetlenie nigdy nie narzekałem.
Bateria mogłaby jedynie dłużej trzymać, ale przy wielkości tego aparatu trudno było zastosować ogniwo o lepszych parametrach (czytaj wielkości).
Daję ocenę 10/10
bartekmamut
był to mój pierwszy telefon. ponieważ miałem wtedy 8 lat (2003) obchodziło mnie tylko to że mam własny telefon a w sumie nikt inny w roczniku jak nie nawet szkole nie miał wiec na tela nie narzekałem. Potem dostałem siemensa me 45 i o mitsubishi zapomniałem. Ostatnio znalazłem go u babci w garażu. Babcia powiedziała że go tam schowała bo myślała że to zabawka! Jak byłem mały bardzo lubiłem auta więc to że tel nazywał się mitsubishi także mi się bardzo podobało. Ostatnio go odpaliłem po 6 latach leżenia w garażu i się włączył bez problemu. (co prawda potem zgasł ale to z słabej baterii i braku ładowarki).
szyps
to był mój pierwszy telefon. kupiłem go od kumpla. po trzech latach idealnej pracy zaczęło nawalać podświetlenie. w nocy mnie to troche denerwowało i pewnego razu nie wytrzymałem. z całej siły rzuciłem nim o asfalt... jakie było moje zdziwienie gdy zobaczyłem, że wszystko się naprawiło. co prawda przybyło kilka rys ale telefon działa ileży wszufladzie do dnia dzisiejszego. polecam
Silverfox
Pamiętam jak godzinami siedziałem przy tym telefonie i grałem w przestawianie skrzynek (gry szczerze mówiąc już nie pamiętam jak się nazywała), za to pamiętam co 5 leveli otrzymywaliśmy kod, aby można było zacząć grać nie od samego początku. Szczerze mówiąc telefonik sam w sobie był w porządku, ale taka bardziej zabawka do domu.
heh
rozwalil sie po 6 latach i to z mojej winy czesto latał po pokoju bo bylem zdumiony ze pewnego razu z 3 pietra wytrzymal nawet sie niewylaczyl zlamalem antenke i urwalem klapke i dalej nic kopalem deptalem i nic wkoncu go zlamałem tego juz niewytrzymal mam dla tego telefonu sentyment moze by wydac 2 wersje bogatszą
stara
Do dziś pamiętam tę reklamę: "kochanie, kupiłem ci małe, srebrne Mitsubischi!"... Dla mnie to telefon kultowy. Z żalem rozstałam się z nim (zatęskniłam za kolorowym i większym wyświetlaczem)po 6?...7? latach?. Podarowalam go i służy bezbłędnie do dziś, czyli bez przerwy - jakieś +- 9 lat(!!!)
Mateusz z Bełchatowa
Pamietam, jak go wziąłem w abonamencie w ówczesnej IDEI.Telelfonik jak na tamte czasy niczego sobie, dużo funkcji.Ale bardziej byłem zadowolony wczesniej w 2001 roku z sony j5 (mial wiekszy ekran i lepsza polifonie).Telefon niesie za sobą miłe wspomnienia.Szkoda, że teraz się takich nie robi...
ptr
Również i dla mnie był to pierwszy telefon. Mam go juz chyba z 9 lat, nadal mi służy (teraz jako budzik). Wszystko w nim działa bezbłędnie! Po wyjęciu baterii na dobrych kilka dni okazuje się, że po włożeniu pamięta czas i datę!!!