| R E K L A M A |
|
Szukaj telefonu
Filtr: wyłączony
Pokazuj telefony:
|
Gigabyte GSmart Rola
Wykres zmian popularności telefonu Gigabyte GSmart Rola
Mimo iż staramy się, aby wszystkie informacje i dane techniczne dostępne w serwisie mGSM.pl były aktualne i prawdziwe, nie możemy jednak zagwarantować, że takie są w rzeczywistości. Dlatego też, jeśli zauważyłeś błąd w prezentowanych danych, prosimy
R E K L A M A
Gigabyte GSmart Rola Opinie użytkownikówWszystkich opinii: 11 Dodaj swoją opinię! | Zobacz wszystkie
CT Specyfikacja telefonu jest ciekawa. Chciałbym się zapytać użytkowników o pewne kwestie. Po pierwsze: Jak wygląda DUAL SIM w tym telefonie? Czy obie karty działają równolegle, czy konieczne jest przełączanie? Po drugie: Jak długo trzyma bateria, po wyłączeniu wszystkich zbędnych gadżetów? Po trzecie: Czy jest możliwość wgrywania nowszych Androidów? Pozdrawiam wszystkich!*.intertele.pl | 20 sty 2012, 20:00 Wszystko fajnie i dobrze dziala tylko mam problem z jakoscią połączen w sieci T-mobile. Ja słysze idealnie tylko mnie słychać jak bym rozmawial z uszkodzonym mikrofonem charczy itp. po około minucie jest ok. Dzwoniąc z 2 karty zawsze ok a z t-mobile fatalnie ale nie zawsze. Nie wiem dlaczego a zamiana kart miejscami nie pomaga i efekt sie przenosi.
*.infonet.com | 11 lis 2011, 07:41 chili66 mam ten telefon od okolo tygodnia i jak na razie jestem bardzo zadowolona ! :)ekran dotykowy dziala dobrze, i to bez kalibrowania go, naprawde nie mozna narzekac. byc moze trzeba nieco mocniej naciskac niz w innych telefonach, ale nie mam za bardzo porownania. dla mnie dziala dobrze :) po sciagnieciu z AndroidMarket klawiatury ThumbKeybord4 smsy pisze bez problemu palcami. Do scrollowania stron www uzywam zas ołowka z gumka (tzn nie tej piszacej koncowki, tylko gumki ;) ale da sie tez bez. btw. korzystanie z internetu w tym telefonie to czysta przyjemnosc! btw, odkrylam ze wbrew temu co piszą w instrukcji o korzystaniu z "przegladarki" obie karty sa aktywne jesli korzysta sie z wifi. obsluga dwoch kart SIM -dzwonienie, smsowanie, kopiowanie kontaktow z kart do telefonu i odwrotnie- rozwiązana bardzo dobrze. przy raczej mało intensywnym uzytkowaniu bateria trzyma ok 2,5-3dni. wazna dla mnie rzecz GPS - łaczy sie szybciutko, nawet bez podłączonego zasilania (mój poprzedni tel Asus p750 miał z tym duuzy problem). Aparat fotograficzny - nie zgralam fotek na pc, ale w telefonie zrobione fotki wygladaja słabo (dla mnie aparat nie jest zbyt istotny). Fotki mozna szybko wyslac poczta/wrzucic na sh**booka/picasę. Ogolna jakosc wykonania - ok, mysle ze nie odbiega od innych telefow, do telefonu pasuje (prawie) etui silikonowe Hamy dedykowane dla ajfona. Ogolnie - jak na razie jestem baaardzo zadowolona - telefon laczy zalety dwoch SIM ze wszystkimi zaletami Androida. *.godula.net | 13 wrz 2011, 15:13 Telefon kupiony w sieci z C w logo za 399 :) Sprawuje się świetnie. nie zależy mi na aparacie bo wyznaję zasadę że jeśli coś jest do wszystkiego to jest do niczego. Do funkcji społecznościowych się nadaje. Poza tym to android więc instalujecie co chcecie ze sklepu. Mapy, Nawigacje, kompasy, komunikatory, społecznościówki. Nie ma co prawda NK dla tego Androida ale też mnie to nie przejmuje bo jest przeglądarkowa wersja mini. słabo działa radio nad czym boleje. Nawigacja działa świetnie i Wifi także. Poza Gmailem klient pocztowy. Ta wersja Androida pozawala włączać i wyłączać połączenie z siecią przez 2/3G co idealnie się sprawdza przy kontroli kosztów.Dodatkowo to że dual sim! Pracowniczy telefon i prywatny pod jednym Androidem. No chyba że lubimy firmówki zapomnieć wziąć na urlop :P
*.pai.net.pl | 11 wrz 2011, 15:49 niedoszly_posiadacz Kupiłem go wczoraj, dziś odniosłem do sklepu (na marginesie w sieci Carrefour pojawił się za 429 zł - dużo taniej niż na serwisach aukcyjnych). Niewiele się nim bawiłem ale jedna rzecz mnie totalnie zniechęciła. Skoro już pakuje się fotoaparat do takiego urządzenia bądź co bądź ze średniej półki, to jakieś oczekiwania mam chyba prawo mieć. Aparat to jedna wielka porażka. Wiem że nie ma AF ale nawet FF powinno jakąś ostrość dawać. Tutaj katastrofa. Zdjęcia z flashem to zupełne nieporozumienie. Wygląda mi to na niedopracowanie konstrukcyjne bo flash jakby świecił prosto w obiektyw pod obudową, w rezultacie na zdjęciu otrzymuje się białą plamę. Mogli sobie darować taki gadżet. Co do reszty, upierdliwa w montażu i demontażu tylna klapka. Slot kart microSD z boku telefonu, nieosłonięty niczym. Ekran nawet pod oryginalną folią ochronną sprawował się całkiem nieźle. Może trochę ciche dzwonki. Wibracja dość słaba. Gigabyte musi jeszcze popracować nad jakością sowich urządzeń.*.adsl.inetia.pl | 14 sie 2011, 16:54 Darecki Rozdzielczość tego cuda to 240x400.Rzeczywiście, producent zmienił zeznania. Dziękuję, poprawiam. *.adsl.inetia.pl | 07 maj 2011, 09:52 Daro Otrzymałem info od producenta, że premiera planowana jest w maju ale nie jest to jeszcze potwierdzone na 100%.*.internetdsl.tpnet.pl | 01 kwi 2011, 06:39 Ciekawe... telefon zniknął z oficjalnej strony Gigabyte. Podejrzewam, że ten model sie jednak nie pojawi na rynku.
*.internetdsl.tpnet.pl | 29 mar 2011, 08:52 Azawakh Model 1310 nosi imię własne Ray. Zarówno Ray jak i Rola na starcie biją na łeb na szyję produkty sprzedawane przez polską firmę myPhone. Szkoda, że zastosowano w nich ekrany oporowe i słabe jak na dzisiejsze czasy procesory znane min z Samsunga Galaxy I7500. Miejmy nadzieję, że kolejne produkty tego producenta będą jeszcze lepsze i ciekawsze bez wad modeli aktualnych. Póki co są chyba pierwszymi dwusimowcami z Androidem obsługującymi sieć 3G o czym w pseudo polskich myPhone nie było nawet o czym pomarzyć. Jeszcze trochę i smartphone Gigabyte będą dorównywać produktom uznanych producentów. Trzymam za nie kciuki!*.centertel.pl | 27 mar 2011, 22:15 Wszystkich opinii: 11 Dodaj swoją opinię! | Zobacz wszystkie
|
Ostatnio oglądane
| ||||||||||||||||||||||||||||||







Ogólnie: telefon jest między "niezły", "bardzo dobry" a "świetny" ale (!) wyłącznie w korelacji do swojej ceny (350-400 zł). Poza nią, wypada niestety blado: słaby procesor, mały ekran i to oporowy (radzi sobie kiepsko), mało pamięci (operacyjnej), więc wolny i mało wydajny. Przy tym słaba, w stronę tragicznej bateria: ok. 36 godzin przy sporadycznym używaniu, maks jedna doba przy nieco intensywniejszym i kilka godzin przy graniu w gry.
Z innych drobnostek: kiepski g-sensor - telefon potrzebuje nawet dziesięciu sekund (!) w skrajnych przypadkach, żeby zauważyć, że został odwrócony. O graniu w gry wykorzystujące g-sensor można zapomnieć. Telefon włącza się ponad trzy minuty, więc (jak każdy Android) raczej do ciągłej pracy. Dla osób wyłączających telefon na noc, rano może być mały zonk. Dużym problemem są też klawisze sterujące Android, które nie są podświetlane, a do tego wydrukowane delikatną srebrną farbą, na wściekle czarnym tle, więc nawet w półmroku trudne do zauważenia.
Plusy: oczywiście cena oraz serwis w Polsce (bardzo ważne, patrz niżej), całkiem niezły chip WiFi. Miałem okazję testować alternatywę (HDC S8) i muszę przyznać, że niebo a ziemia pod względem wydajności (szybki procesor, duży pojemnościowy ekran, znośnie dużo pamięci). Ale za takie coś trzeba dać ze trzy razy więcej (ok. 1000 zł). To z kolei pół drogi do jedno simówek, z procesorami na dwa (cztery?) rdzenie, dedykowanym chipem graficznym etc., za które trzeba dać 2-2,5 tys. Krótko mówiąc: ile zapłacisz, tyle dostaniesz.
Uwaga dla osób planujących zakup dwusimówki, którzy nie muszą liczyć się z pieniędzmi, a oczekują po telefonie wiele (bardzo wiele). Chodzą potwierdzone słuchy, ze Samsung, jako pierwszy z "wielkich" wypełni lukę w rynku dwusimówek. Już w kwietniu-maju ma być dostępny Samsung Galaxy S II Duos. Otrzymałem informację z BOK Samsung Polska, że telefon "raczej na pewno" trafi na Polski rynek, bo już teraz jest duże zainteresowanie nim. Jeśli trafi, to będzie można w Polsce serwisować telefony kupione za granicą (bardzo ważne, bo odsyłanie do serwisu w Chinach dwusimówek kupionych na Allegro to tragedia i pomyłka!). Z kolei, BOK Samsung UK twierdzi, że telefon na rynek brytyjski raczej na pewno nie trafi, bo... jest słabe nim zainteresowanie. Zobaczymy, kto ma rację. Ale może warto poczekać.