R E K L A M A

CAT S61
Testy

Opublikowane:
Autor: Jacek Filipowicz

Specjalista przy pracy

CAT S61 jest bezpośrednim następcą udanego modelu CAT60. W nowym modelu pojawiły się łatwo zauważalne zmiany. Są również ulepszenia funkcji już istniejących. Zapraszam na przegląd smartfona do zadań specjalnych z kamerą na podczerwień, dalmierzem i czujnikiem zanieczyszczenia powietrza.

CAT S61
CAT S61
J.Filipowicz/mGSM.pl

Z dużą radością powitałem w redakcji smartfona CAT S61, bo miałem przyjemność również zapoznać się z możliwościami jego poprzednika. Dodatkowe funkcje dawały nadzieję na sporo zabawy. Nie zawiodłem się na urządzeniu, choć nadal zdaje mi się, że inżynierowie - przede wszystkim programiści, ale również projektanci obudowy w przypadku dalmierza - mają jeszcze sporo do poprawienia w kolejnych generacjach tego smartfona. Zapraszam na przegląd. Starałem się streszczać, ale i tak wyszło tego sporo...


Spis treści


Materiał własny; czytane: 4301 razy.


Opublikowane:
Autor: Jacek Filipowicz

Ten artykuł skomentowano już 2 razy.
Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!
Dodaj swoją opinię!
R E K L A M A
Wszystkich opinii: 2.
0,0% 
 50,0% 
 50,0% 
Michał.mix
Nie, nie, nie i jeszcze raz nie kupujcie tego telefonu. Od czego by tu zacząć, może id uruchomienia. Szuflada karty jest na zatrzaski bardzo ale to bardzo ciężko się wyjmuje, strach by jej nie złamać albo nie uszkodzić, druga karta/karta pamięci jest na oddzielnej teczce do której musisz mieć specjalistyczny sprzęt w postaci dziewczyny z tipsami aby ja wyjela. Po zamknięci jest delikatna szczelina która nie napawa optymizmem. W środku znajdziemy standardowy android 8.1 . I dramatyczne oprogramowanie które niszczy ten telefon. Kamera termowizyjne pięknie wygląda na reklamach, w rzeczywistości już tak kolorowo nie jest, laserowa miarka jest największą lipa jaka może być, nic nie da się przy jej pomocy zmierzyć na jednej odległości potrafi zrobić pomiary o1,5m do 10m, oprogramowanie nie radzi sobie z pomiarem, wybiera najważniejszy pkt i to nam sugeruje, dramat. Pomiar powierzchni całkowicie z czapy 1,5 x 0,7 sugerował 8m2. Lecimy dalej brak eksploracja plików niby odrzucili jakiś freewerowy ale żeby mieć pełną wersję trzeba zakupić. Aplikacje dedykowane to są Po prostu linki do aplikacji w sklepie Google. Aparat zwykły sterowany przez małą małpkę nie jest wstanie zrobić jakiegokolwiek udanego zdjęcia autofocus zesłania pol ekranu filmy kręci. Obudowa trzeszczy pod naciskiem, nie nadaje się do codziennego użytkowania, ciężki, nieporeczny, chce urwać kieszeń. Przy włączeniu filmu zaczyna się grzać w górnej części. Oprogramowanie do komputera nie istnieje, obsługa techniczna siedzi w UK i nie nie jest wstanie w niczym pomoc, zapytania o program do kopii zapasowej poleca program do iOS jakiś absurd. Nie działają płatności NFC, ogólnie ma problemy z przesłaniem nfc. Nie podłączyć do USB w aucie u mnie za każdym razem wywołało cały system multimedialny, gasł i się restartował mimo różnych ustawień połączenia USB. Nie można to używać w aucie na uchwycie magnetycznym bo się klej gumy nie trzyma. Bateria 1 dzień maks. Odradzam zakup lepiej spalić te pieniądze lub oddać biednym. Sugerowana cena powinna być 1200 więcej nie jest wart. Badziew
.182.151.91 | 11 Aug 2018, 12:08
Piter84
"Warto jednak pamiętać, że odporności nie za każdym razem zadziałają..."
Odporności....serio? Liczba mnoga? Gdzie jest korekta bo coraz częściej czytając artykuły w internecie, zęby bolą jak po kanałówce.
Współczuję szczerze stałego bólu zębów. Korekta w internecie raczej nie występuje; autokorekty przy tak długich tekstach dokonuje najczęściej autor, który w pełni świadomie użył liczby mnogiej. Przy tak długim tekście nie trafił mi się żaden większy błąd? Naprawdę? Urosłem.
Podstawowy słownik języka polskiego nie nadąża niestety za uzusem, co oczywiste. - Choć z drugiej strony RJP woli zatwierdzać do użytku "oglądnąć" czy "ścienić" wbrew dotychczasowo przyjętym kryteriom. Zdaje mi się, że wystarczy odrobina wyczucia językowego i minimum wiedzy technicznej, by dopuścić w tym wypadku liczbę mnogą przyjmując za analogię choćby "wodę", która - owszem - liczbę mnogą słownikowo ma.
IMVHO zgodne z polską normą językową jest użycie liczby mnogiej słowa "odporność" jeśli treść dotyczy różnych rodzajów odporności w tekście specjalistycznym. Nie tylko odporności na różne czynniki, ale również odporności określanych różnymi normami. Użycie nie dotyczy języka wysokiego, tylko języka specjalistycznego, w którym nie do końca obowiązują normy słownikowe albo takiego, w którym normy słownikowe rozszerza się o terminy specjalistyczne. Również w języku literackim często używa się liczby mnogiej w podobnych wypadkach.
Jeżeli masz Szanowny Czytelniku wielkie przywiązanie do wersji słownikowej np. prof. Doroszewskiego, to uznaj, że trafiłeś na krnąbrnego autora, który przez 2 lata na zajęciach z kultury języka nauczył się bronić swojego stanowiska, gdy używa wyrazów czy sformułowań z pełną świadomością ich znaczenia. Alternatywnie mogę poradzić zasięgnięcie porady w poradni języka polskiego prowadzonej online przez autorytety w PWN. Być może pocieszą, a być może spowodują spotęgowanie bólu zębów. Tak czy inaczej: powodzenia. Pozdrawiam i polecam do poduszki: Hanna Jadacka, Kultura języka polskiego, Fleksja, słowotwórstwo, składnia, Warszawa 2005. (jf)
.19.17.33 | 01 Aug 2018, 07:08