R E K L A M A

MWC18: Samsung wreszcie ujawnia premierowe flagowce

Opublikowane:
Autor: Jolanta Szczepaniak
Debiut nowych flagowców Samsunga: Galaxy S9 i Galaxy S9+
Debiut nowych flagowców Samsunga: Galaxy S9 i Galaxy S9+
fot. Samsung

Na tę premierę czekaliśmy z niecierpliwością i wreszcie się doczekaliśmy. Nowe flagowce Samsunga - Galaxy S9 i S9+ oficjalnie zadebiutowały na rynku.


MWC18: Samsung wreszcie ujawnia premierowe flagowce
wideo: mGSM.pl przez YouTube

Najnowsza seria flagowców Samsunga przeszła kilka zmian względem modeli S8 i S8+ z ubiegłego roku. Teraz wyświetlacz jest otoczony jeszcze mniejszymi ramkami, zaś skaner linii papilarnych znalazł się w wygodniejszym miejscu, pod aparatem na tylnym panelu (wcześniej był obok aparatu). Pod względem wizualnym - i zastosowania ekranu Infinity Display - aż tak wiele nie zmieniło się względem Galaxy S8 czy Note 8 - nie spodziewajcie się więc rewolucji designerskich. Ale względem poprzednich modeli Samsung zadbał o bezpieczeństwo danych - obok skanera linii papilarnych i kamery tęczówki jest tu też inteligentne skanowanie, łączące rozpoznawanie tęczówki z rozpoznawaniem twarzy. Smartfony będą dostępne w czterech opcjach kolorystycznych: czarnej, szarej, niebieskiej i różowej/liliowej.


Najmocniej podkreślanym elementem nowych smartfonów jest jednak aparat - zwłaszcza możliwość przełączania się między dwoma przysłonami: f/1.5 i f/2.4. Producent przekonuje też, że aparat w smartfonie natychmiast potrafi dostosować się do gwałtownych zmian światła - ludzkie oko potrzebuje na to około minuty. Podrasowany został też tryb slow motion - teraz może nagrywać przy 960 klatkach na sekundę, podczas gdy poprzednik - w 240 klatkach. Na dodatek aparat potrafi sam rozpocząć nagrywanie gdy wykryje ruch w oznaczonym polu.


Dodajmy, że S9+ ma nieco lepszy aparat - podwójny, z podwójną przysłoną, ale na dodatek z obiektywem z 2-krotnym zoomem optycznym. Kolejne elementy specyfikacji modeli Galaxy S9 i S9+ to obecność slotu na karty microSD, pyło- i wodoodporność, potwierdzona certyfikatem IP68, wyświetlacze 18,5:9 w dwóch rozmiarach, głośniki stereo i technologia Dolby Atmos oraz uniwersalne gniazdo słuchawkowe. Flagowce wspierają bezprzewodowe ładowanie.


Później przyszła pora na bardziej rozrywkowe elementy, którymi mogą się pochwalić nowe flagowce Samsunga. To przede wszystkim Emoji oraz rozszerzona rzeczywistość (AR). I, co najciekawsze, do tworzenia emotek używany jest aparat, który mapuje twarz użytkownika i na tej postawie tworzy jego wirtualnego awatara (Emoji AR). Albo skorzystać z tego, co oferuje Samsung - dzięki współpracy z Disneyem pozwala na przykład przybrać postać Myszki Miki czy postaci z Iniemamocnych. Pokazane zostały też możliwości tłumacza - wystarczy nakierować obiektyw na tekst w obcym języku a zostanie on przetłumaczony - z użyciem Google Translate - na zrozumiały dla nas język. I. co najważniejsze, dzieje się to automatycznie, w locie, bez udziału dodatkowych aplikacji - jest wbudowane w funkcje aparatu. To część inteligentnych funkcji Bixby. Oprócz tego możliwe jest sprawdzanie kaloryczności posiłków czy nakładanie wirtualnego make-upu.


Globalna sprzedaż rozpoczyna się 16 marca - wcześniej można rezerwować swój egzemplarz w przedsprzedaży. A ceny? 720 dolarów za Galaxy S9 i 840 dolarów za Galaxy S9+.


Autor:
Adam Łukowski

Autor:
Jacek Filipowicz

Materiał własny; czytane: 3001 razy.

Opublikowane:
Autor: Jolanta Szczepaniak

Ten artykuł skomentowano już 1 raz.
Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!
Dodaj swoją opinię!
R E K L A M A
Wszystkich opinii: 1.
0,0% 
 100,0% 
 0,0% 
Bezi
Różnice między S8, a S9 moim zdaniem są zbyt małe aby przerzucać się na nowy model galaktyka, a dodam, że cena tego wynosi ponad 1000 zł. różnicy. Mam nadzieję, że usprawnienia te będą większe w przypadku Note 9, a Note 8.
.136.139.14 | 26 Feb 2018, 19:02