R E K L A M A

Hammer Energy, MaxCom MS457 Strong i Samsung Galaxy Xcover 4 - starcie tytanów

Opublikowane:
Autor: Adam Łukowski

Zestawy, budowa

Wszystkie trzy smartfony mają naprawdę zbliżone specyfikacje. W każdym mamy 5-calowy ekran HD, czterordzeniowy procesor (co ciekawe - nie Qualcomm, a MediaTeki i Exynos), 2 GB RAM-u i 16 GB pamięci na pliki. Każdy telefon ma także miejsce na kartę microSD, port micro USB, minijacka i spełnia wymogi certyfikatu IP68. Smartfony różnią się przede wszystkim pojemnościami akumulatorów i aparatami fotograficznymi. Szczegółowe porównanie specyfikacji znajdziecie TUTAJ.

Porównanie zaczynamy od obejrzenia zestawów. Moim zdaniem, najlepiej przygotowany komplet oferuje MaxCom. Jako jedyny w stawce ma fabrycznie naklejoną folię ochronną na wyświetlacz (jest słaba - ale jest!), ma całkiem przyzwoite słuchawki i najdłuższy przewód do zasilacza.

Na drugim miejscu postawiłbym zestaw Hammera. Ma podobne składniki, ale zabrakło w nim folii na ekran, a słuchawki są skromne. Rekompensuje to obecność "szybkiego" zasilacza - jako jedyny może pracować z napięciem 9V. Najsłabiej wypada Samsung - daje tylko minimum, czyli zasilacz i przewód oraz instrukcję - czyli to, co znajdziemy w każdym smartfonowym komplecie. Dodatkowo, MaxCom MS457 i Hammer mają igły do otwierania gniazd na karty - ale tylko w jednym przypadku element ten okazuje się potrzebny.

Telefony są trzy, ale reprezentują dwa typy konstrukcyjne. Hammer i MaxCom to pokryci gumą twardziele o monolitycznej, nierozbieralnej konstrukcji. Z kolei Xcover 4 jest najbardziej "smartfonowy", najlżejszy i najsmuklejszy, a ponadto, jako jedyny, ma otwieraną obudowę i wyjmowany akumulator. Może to być zarówno jego zaletą, jak i przekleństwem, podobnie, jak gniazda.

MaxCom i Hammer mają microUSB i minijacki ukryte pod elastycznymi zaślepkami. Zapewniają one szczelność i chronią gniazda przed zabrudzeniem. Galaxy Xcover 4 z kolei - ma gniazda wodoszczelne, nie potrzebujące zaślepek. I to z nich najwygodniej skorzystać - oczywiście pod warunkiem, że telefon nie upadł nam wcześniej w błoto. W MaxComie - trzeba już posilić się paznokciem i odsunąć osłonę - w Hammerze - podobnie, ale mamy nieco większy "haczyk" do pociągnięcia. Niestety, gniazdka Hammera wymagają specjalnych, wydłużonych wtyczek. Nie każdy przewód USB i jack będzie do nich pasować.

Podobnie - każdy z telefonów ma inne gniazdo kart. Hammer Energy i MaxCom MS457 Strong mają wysuwane szufladki. Z Hammera wyciągniemy ją paznokciem, w MaxComie trzeba już pomóc sobie igłą. Po odsunięciu zaślepki widać otworek do jej wsunięcia. Obie wspomniane szufladki są częścią portów hybrydowych. W Hammerze i MS457 Strong możemy skorzystać z dwóch kart SIM, ale jeśli chcemy rozbudować pamięć kartą microSD - z Dual SIM musimy zrezygnować. Samsung Galaxy Xcover 4 nie zmusza nas do takich decyzji, dwóch kart SIM nie obsługuje - ale jego gniazda są najwygodniejsze w użyciu.

Wróćmy do oceny konstrukcji. Wspomniałem, że Hammer Energy i MaxCom MS457 Strong są dość grube - ale nie traktujmy tego jako wady. Grubość wynika ze znacznej pojemności akumulatorów oraz niezbędnego wzmocnienia konstrukcji, która - jak mi się zdaje - jest w obu modelach bardzo podobna. Oba mają podobny zarys obudowy, w obu są charakterystycznie ścięte narożniki, które mają czynić konstrukcję odporniejszą na uszkodzenie w razie upadku, w obu modelach rozmieszczenie kluczowych elementów jest podobne.

Ale MaxCom ma coś, czego nie ma Hammer. Dodatkowy klawisz dedykowany obsłudze aparatu fotograficznego. Dzięki niemu, wygodniej robić zdjęcia pod wodą, gdzie panel dotykowy przestaje działać. Niestety, zaletę tą niweczą klawisze systemowe, które umieszczono na ramce pod ekranem i pozbawiono podświetlenia. W Hammerze - przeniesiono je na ekran, dzięki czemu widać je w ciemności, a do tego, można zmienić ich układ. Tego nie zrobimy nie tylko w MS457, ale i w Samsungu, którego przyciski mimo wszystko ocenię najwyżej - bo są mechaniczne, dzięki czemu pracują prawidłowo nawet, gdy są mokre czy brudne.

Do tego, Xcover 4 ma - podobnie jak MaxCom MS457 - dodatkowy klawisz, któremu można przypisać wybrane działanie, do czego interfejs zachęci nas już przy pierwszej konfiguracji. Bardzo dobrze pomyślane. Samsung, jako jedyny, oferuje zaczep do umocowania smyczy.

Niestety, choć Galaxy Xcover 4 ma najlepsze przyciski i jest najbardziej kompaktowy, ma też najmniejszy akumulator. Jego obudowy nie chroni też żadna guma, korpus nie ma "zderzaków" zapobiegających uszkodzeniom przy upadku. Wszystkie trzy telefony mają natomiast delikatnie wystające ramki otaczające szkło wyświetlaczy, a każda z obudów otrzymała przetłoczenia, mające poprawiać chwyt urządzenia mokrą, śliską dłonią. W żadnym z przypadków nie mogę skrytykować jakości wykonania czy montażu, choć moim zdaniem - najbardziej urodziwy pozostaje twardziel Samsunga, który przy okazji uznaję też za najporęczniejszy. Sęk w tym, że dziś nie mamy konkursu piękności!

Materiał własny; czytane: 3811 razy.

Opublikowane:
Autor: Adam Łukowski

Ten artykuł skomentowano już 4 razy.
Zobacz najnowsze opinie lub dołącz do dyskusji i dodaj opinię!
Dodaj swoją opinię!
R E K L A M A
Wszystkich opinii: 4.
100,0% 
 0,0% 
 0,0% 
Dawid
Ja miałem okazję przetestować Hamera i Maxcoma. Uważam, że telefony praktycznie identyczne ale Maxcom wygrywa ze względu chodź by na takie detale jak cały zestaw z dobrymi słuchawkami.
Różnica w baterii jest praktycznie nie odczuwalna. Bardziej polecam maxcom
.10.67.148 | 29 Nov 2018, 13:11
True
Nie ma to jak Hammer, można po nim autem przejechać i dalej działa :D
.62.59.82 | 29 Nov 2018, 09:11

mat
Jak dla mnie wygrywa Hammer właśnie ze względu na baterię
.205.112.65 | 28 Nov 2018, 12:11
Tomek
Bardzo fajny test, sam uważam że hammer jest świetny tylko pytanie mam, czy redaktor miał może styczność z nowym hammerem 18:9 ? Lepsze podzespoły a cena dalej poniżej tysiąca. Wg mnie lepiej dołożyć kilka złotych i zakupić właśnie tą wersje. Pozdrawiam
Miał: http://www.mgsm.pl/pl/katalog/hammer/energy18x9/test/1164/
.146.45.51 | 28 Nov 2018, 11:11